Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język angielski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język angielski. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 listopada 2021

(Polska) „Lokomotywa” na europejskich (i światowych) torach

25 listopada przypadło Święto Kolejarzy, mogące stać się także… świętem poliglotów. Pisząca te słowa pamięta akademickie zajęcia z literatury dziecięcej i młodzieżowej. Konkretnie, głośne czytanie Lokomotywy Juliana Tuwima. Nikt spośród biorących w nich udział nie przeczytał tekstu na ocenę bardzo dobrą! Może Profesor był (zbyt) wymagający? Tak się pocieszaliśmy. Dzisiaj znowu sobie poczytamy początek wiersza. Po angielsku, czesku, francusku, łacinie i niemiecku. Ps. Można się do woli inspirować podczas własnych lekcji!

The Train

A locomotive stands at the station,
Heavy, enormous, drips perspiration:
Greasy oil.

She stands, gasping, panting and blowing,
The heat from her boiling belly glowing:
BANG how hot it is!
    CLANG how hot it is!
        PUFF how hot it is!
            HUFF how hot it is!


Lokomotiva

Na dráze stojí lokomotiva,
paří se, olej s povrchu splývá,
ospale zívá.

Syčí a sípe, zhluboka dýchá,
pára jí dmýchá z horkého břicha:
Že je to vedro?
Jó - to je vedro!
Jé to  to je vedro!
Ne!... To je vedro.


La Locomotive

Regarde la locomotive
Énorme, pesante, poussive.

Sa noire carcasse suant l'huile grasse.
Elle est là soufflant le feu
de son flanc.
BOUH Qu'elle a chaud!
OUH Qu'elle a chaud!


Vaporitrahea

Stat in statione vaporitrahea,
Gravis grandisque, et stillat ex ea
Pinguis olea.

Stat et sibilat, hiat et exhalat,
Ardor ex ventre flammato halat:
HEU! ut ardenter!
HEI! ut ferventer!
HEM! ut fervide!
HEI! ut calide!

Die Lokomotive

Auf der Station steht schwer und heiss
die Lokomotive.
Ől tropft aufs Gleis, das ist ihr Schweiss.

Steht da und keucht und stosst ein Gepfauch aus.
Ihr runder, glühender Bauch bläst Rauch aus.
Puh, welche Hitze!
    Hu, welche Hitze!
        Uff, welche Hitze!
            Puff, welche Hitze!


Źródła cytatów (wszystkie pozycje dostępne w Czytelni)
1.    Jacek Baluch, O tłumaczeniu Lokomotywy na czeski, „Polonistyka” 2012, nr 1, s. 14-21.
2.    Małgorzata Grzelczak, Mirosława Krajkowska-Macuk, Stefania Kruszewska-Kościuszenko,  Lokomotywa po polsku, niemiecku i rosyjsku, „Języki Obce w Szkole”2003, nr 4, s. 139-141.
3.    Dorota Żuchowska, O Julianie Tuwimie po łacinie, „Języki Obce w Szkole” 2006, nr 6, s. 241-248.


piątek, 17 września 2021

Bywają źródłem nieporozumień, ale także tworzą mimowolny dowcip

26 września corocznie jest obchodzony Europejski Dzień Języków. W każdym języku szczególnie interesujące są idiomy, będące nierzadko źródłem nieporozumień, ale także tworzące mimowolny dowcip. Gdy - na przykład – mamy gorszą pogodę (co pod koniec września już się zdarza), Polak powie, że „leje jak z cebra”, Anglik (tłumacząc dosłownie), że „leje psy i koty”, zaś Francuz - leją się „wiadra wody”. Dzisiaj – jako ciekawostkę – przygotowałyśmy po kilka frazeologizmów z trzech języków: angielskiego, francuskiego i włoskiego. Może za rok będą inne języki?

Związek frazeologiczny

Znaczenie dosłowne

Znaczenie polskie (przenośne)

Język angielski

in a body

w (jednym) ciele

razem; jak jeden mąż

don’t count your chickens (before they’re hatched)!

nie licz swoich kurcząt (dopóki się nie wylęgną)!

nie mów hop, dopóki nie przeskoczysz!

eat crow (amer.)

zjeść wronę

być zmuszonym do zmiany opinii; doznać upokorzenia; zostać przywołanym do porządku

have a field day

mieć dzień na polu

wykonywać swoją ulubioną czynność; być w swoim żywiole

have a whale of time

mieć „wielorybi” czas

spędzać przyjemnie czas; byczyć się

a horse of another (different) colour (amer.)

koń innej maści

inna sprawa, kwestia; inna para kaloszy; dzwonią, ale nie w tym kościele

in the pink

na różowo

tryskać zdrowiem, być okazem zdrowia

like a bear with a sore head

jak niedźwiedź z bólem głowy

rozdrażniony, nerwowy

out of the blue

z błękitnego…

niespodziewanie, bez ostrzeżenia; jak grom z jasnego nieba

put (set) the cat among the pigeons

wsadzić kota między gołębie

uczynić, powiedzieć nagle coś, co zmienia istotę rzeczy; spowodować konsternację; zakłopotać; dolać oliwy do ognia; wsadzić kij w mrowisko

ride the (a) tiger

jechać na tygrysie

żyć w niebezpieczeństwie lub niepewności; tańczyć na linie, balansować na krawędzi, żyć nie znając dnia ani godziny

a sitting duck

siedząca kaczka

coś lub ktoś narażony na łatwy atak; łatwy cel, ktoś w opałach

a white elephant

biały słoń

przedmiot, którego posiadania sprawia więcej kłopotu niż przyjemności; beczka bez dna

Język francuski

appeler un chat un chat

nazwać kota kotem

nazwać rzecz po imieniu

avoir le cafard

mieć karalucha

mieć doła

ce n'est pas mes oignons

to nie moje cebule

to nie moja sprawa

c'est simple comme bonjour

to proste jak „dzień dobry”

łatwizna; bułka z masłem

être dans la lune

być na księżycu

być roztargnionym

faire d'une mouche un éléphant

zrobić z muchy słonia

robić z igły widły

garder une poire pour le soif

zachować gruszkę dla głodnego

zachować (odłożyć) na czarną godzinę

mon petit doigt me l'a dit

mój mały palec mi to powiedział

coś mi mówi, że…; ptaszki ćwierkają, że…

Język włoski

di punto in bianco

biały punkt

ni stąd, ni zowąd; nieoczekiwanie

dire pane al pane e vino al vino

nazywać chleb chlebem, a wino winem

nazywać rzeczy po imieniu

per filo e per segno

od góry do dołu

(znać) na wylot; ze wszystkimi szczegółami

pestare l’acqua nel mortaio

rozgniatać wodę (rzekę) tłuczkiem

zawracać Wisłę kijem; syzyfowa praca

saltare di palo in frasca

skakać ze słupka na gałąź („un palo” znaczy też np. „biegun”)

przeskakiwać z tematu na temat

scommettere l’osso del collo

postawić (ryzykować) kości szyi

dawać głowę, dać sobie rękę uciąć (za coś, kogoś)

tagliare la corda

przeciąć linę

wziąć nogi za pas; zmykać

ungere le ruote

posmarować koła

posmarować; dać łapówkę

Źródła
John O. E. Clark, English Idioms, London, Paris 1990. ISBN 0245600418 (sygnatura: 136166).
Piotr Domański, Szkolny leksykon idiomów angielskich, Warszawa 1996. ISBN 8385817204 (sygnatura: cz LX-2/93).
Anna Mazanek, Janina Wójtowicz, Idiomy polsko-włoskie = Fraseologia idiomatica polacco-italiana, wyd. 3, Warszawa 1992. ISBN 8301059648 (sygnatura: cz LX-3/4 c).
Wioletta Piegzik, O francusko-angielskich idiomach, „Języki Obce w Szkole” 2006, nr 2, s. 106-110 (sygnatura: cz M XIV-3/13).
Piotr Salwa, Małgorzata Szleszyńska, Wybór idiomów włoskich, Warszawa 1993. ISBN 8321408923 (sygnatura: 138543).
Krystyna Stawińska, Idiomy francuskie w ćwiczeniach, Warszawa 1998. ISBN 8321410766 (sygnatura: 149002).

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Dlaczego Anglik ciszy się, że nie jest Chińczykiem?

23 kwietnia brytyjczycy celebrują English Language Day. Ponieważ ten język jest również bardzo popularny w Polsce, proponujemy połączenie zabawy i nauki, czyli coś do poczytania po angielsku. Kto chce poznać więcej dowcipów (konkretnie – aż 180), zachęcamy do wypożyczenia książki, z której pochodzą.

Jeremy Taylor, English-Polish Joke Book = Zbiór dowcipów angielsko-polski, il. Mirosław Pokora, Warszawa 1996. ISBN 83-214-1054-5 (sygnatura: 144426)

1.
- I've read so many books about smoking and drinking that I've decided to give it up.
- Smoking or drinking?
- Reading.

- Przeczytałem tyle książek o paleniu i piciu, że zdecydowałem się to rzucić.
- Palenie czy picie?
- Czytanie.

źródło

2.
Boss (to manager): How many people work in your department?
Manager: About half of them, sir.

Szef do kierownika: Ilu ludzi pracuje w pańskim dziale?
Kierownik: Połowa, proszę pana.


3.
A headmaster had always wanted a pair of crocodile shoes. One day he got the opportunity to go on a safari down the River Nile. After three days the headmaster saw the crocodile that he wanted, and, with a knife between his teeth, he dived into the water. For three days and three nights, the headmaster fought with the crocodile. Finally the headmaster killed the crocodile and pulled him onto the bank of the river. The headmaster rolled the crocodile onto its back and then started crying.
- What's wrong? What's wrong? - shouted his friend.
- Look! - shouted the headmaster. - He isn't wearing any shoes!

Kierownik zawsze marzył o butach z krokodyla. Pewnego dnia miał okazję udać się na safari w dół Nilu. Po trzech dniach zobaczył odpowiedniego krokodyla i wskoczył do wody z nożem w zębach. Walczył z nim przez trzy dni i trzy noce. Wreszcie zabił krokodyla i wyciągnął go na brzeg. Przewrócił go na plecy i wybuchnął płaczem.
- Co się stało? - zawołał przyjaciel.
- Spójrz! - krzyknął kierownik. - On nie ma butów!

źródło
4.
- I've lost my dog!
- You should put an advertisement in the newspaper.
- That's crazy! He can't read.

- Zaginął mi pies!
- Powinieneś dać ogłoszenie do gazety.
- To nie ma sensu. On nie umie czytać.

źródło
5.
Why the birds fly south?
Because it's too far to walk.

Dlaczego ptaki lecą na południe?
Bo to za daleko, żeby iść pieszo.


6.
- Why did the chicken cross the road?
- I don't know.
- To get to the other side.

- Dlaczego ten kurczak przeszedł przez drogę?
- Nie wiem.
- Żeby się dostać na drugą stronę.

źródło
7.
A vicar was showing his congregation the evils of alcohol.
- Last week I put one worm into a glass of water, and one into a glass of whisky. Look for yourselves! (He held up the two glasses). The worm in the water is still alive but the one in the whisky is dead. What does this tell us?
A man at the back shouted:
- If you suffer from worms, drink whisky.

Pastor mówił swoim wiernym o szkodliwości alkoholu.
- W minionym tygodniu włożyłem jednego robaka do szklanki z wodą, a drugiego do szklanki pełnej whisky. Spójrzcie sami! (Podniósł do góry dwie szklanki). Robak w wodzie jest nadal żywy, a ten we whisky jest martwy. Jaka stąd płynie nauka?
Mężczyzna siedzący z tyłu krzyknął:
- Jeśli cierpisz na robaki, pij whisky.

źródło
8.
A headmaster and his friend were using a sledge on the winter. They shared it equally between them. The headmaster had all the uphill parts and his friend had all the downhill parts.

Pewnej zimy kierownik jeździł na sankach z przyjacielem. Dzielili je między sobą równo: kierownik jeździł zawsze pod górę, a przyjaciel z góry.

9.
A headmaster was working on a building site. The foreman told him to dig a hole ten metres deep.
- And what shall I do with all the soil I dig out?
- Dig another hole and put it in there, said he foreman.

Kierownik pracował na budowie. Brygadzista kazał mu wykopać dziesięciometrowy dół.
- A co mam zrobić z tą ziemią, którą wykopię?
- Wykop drugi dół i zakop ją tam - odpowiedział brygadzista.


10.
Did you hear about the headmaster who bought a dictionary? He said he couldn't understand the story but was very happy that each word was explained.

Czy słyszałeś o kierowniku, który kupił sobie słownik? Powiedział, że nie może zrozumieć akcji, ale bardzo się cieszy, że każde słowo jest objaśnione.
źródło
11.
- Did you enjoy your meal?
- Well, the chips were nice but I didn't like the pie.
- What? Are you saying that my pies are bad? I've been making pies since before you were born!
- Perhaps the one I ate was one of them.

Gospodyni: Smakowało panu?
Lokator: Frytki były dobre, ale ciasto mi nie smakowało.
Gospodyni: Co? Chce pan powiedzieć, że moje ciasto jest niedobre? Piekłam takie placki, kiedy pana jeszcze nie było na świecie!
Lokator: Może ten, który jadłem, był właśnie jednym z nich.

źródło
12.
A headmaster came back from a holiday in Austria.
- Did you like the scenery, asked his friend.
- Well, actually, said the headmaster, I couldn't see much scenery because there were mountains everywhere.

Kierownik wraca z urlopu spędzonego w Austrii.
- Podobał ci się krajobraz? - pyta przyjaciel.
- Prawdę mówiąc - odpowiada kierownik - nie widziałem dużo krajobrazu, bo wszędzie były góry.

źródło
13.
- Waiter, I'd like to cancel my order for fresh fruit salad.
- I'm sorry, sir, but the chef has just opened the tin.

- Proszę pana (do kelnera), chciałbym odwołać zamówienie na sałatkę ze świeżych owoców.
- Przykro mi, ale szef kuchni już otworzył puszkę.


14.
Because 90 % accidents occur in the home – we advise you to move.

Ponieważ 90 % wypadków ma miejsce w domu, radzimy ci się przeprowadzić.
źródło
15.
- I'm glad I'm not Chinese.
- Why is that?
- I can't speak Chinese.

- Cieszę się, że nie jestem Chińczykiem.
- Dlaczego?
- Bo nie mówię po chińsku.
źródło
 

poniedziałek, 24 września 2018

Kwiecień w maju i baba na jaju

26 września przypada Europejski Dzień Języków. Ale ponieważ w bibliotece zgromadziliśmy publikacje dotyczące również języków bardziej “egzotycznych”, zatem zróbmy z niego Światowy Dzień… Najpierw – dwie autentyczne historie.

Misjonarz pracujący w Republice Środkowej Afryki powiedział, że w języku sango, którym się tam posługuje, baba znaczy “ojciec”, zaś yayou (wymowa: jaju) – oznacza “niebo”. Zatem “Ojciec w niebie” to Baba na yayou. Trochę dziwnie to brzmi… z naszego punktu widzenia.

Historia, którą przypominam sobie z czasów studenckich. Lektorat języka łacińskiego. Paweł, sympatyczny kolega, miał przeczytać fragment płomiennej IV mowy Cycerona przeciw Katylinie. To długie zdanie wyglądało tak:

Quapropter de summa salute vestra populique Romani, patres conscripti, de vestris coniugibus ac liberis, de aris ac focis, de fanis ac templis, de totius urbis tectis ac sedibus, de imperio, de libertate, de salute Italiae deque universa republica decernite diligenter ac fortiter.

Nauczyciel zapytał o podkreślone słowo, którego mianownik l.p. brzmi sedes (siedziba, rezydencja, tron, krzesło). Paweł wiercił się, drapał po głowie, aż wreszcie siedzący obok niego słuchacz powiedział półgłosem: No, przecież nie mów, że nie wiesz, co to jest sedes... Wówczas nawet surowy pan doktor uśmiechnął się.
źródło
Niewiele już pamiętam z nauki tego języka. Jednak interesujące w językoznawstwie jest to, iż niektóre wyrazy niejako literalnie potwierdzają opinię Małego Księcia, że mowa jest źródłem nieporozumień. Oto przykłady…

Zacznijmy od wspomnianej łaciny. Capital to nie "kapitał", ale przestępstwo, za które groziła kara śmierci. I jeszcze kilka innych wyrazów, np. carica = figa; cena = kolacja; cera = wosk; disco = uczę się; gremium = łono; rana = żaba. Może jeszcze trzy, częściej używane, których znaczenia raczej łatwo się domyślić, czyli: spiritus = duch; video = widzę oraz vigilia = czuwanie.
źródło
Może coś z języków naszych sąsiadów. Najpierw tych z południa, czyli Czechów. Gdy byłam dzieckiem, oglądałam sporo czeskich filmów. Może o nich kiedyś napiszę. Dziś – o uroczym języku. Oto wyrazy mogące wywołać naszą konfuzję, np. čerstvy = świeży; chyba = błąd (skojarzenie z pol. „chybić”!); droga = narkotyki (trochę podobne do naszych „dragów”); kryminalista = policjant badający sprawy kryminalne; květen = maj; laska = miłość; sklep = piwnica (ale pivnice to „piwiarnia”); pračka = pralka; skutečny = realny, rzeczywisty; záchod = ubikacja (natomiast ubikace to kwatera żołnierzy);  zakonnik = kodeks (zbiór praw)…
źródło
A teraz język rosyjski (będę pisać w transkrypcji). Ten język również ma swoje pułapki. Przykłady? Proszę! Rosyjski chljeb to nasze „zboże”, diwan – „kanapa” (polski „dywan” to rosyjski kawior), a gorczica – „musztarda”. I jeszcze kilka innych: karta = mapa; kit = wieloryb; krawat = łóżko; masło = olej; ochotnik = myśliwy; stuł = taboret; uroda = ohyda, szkarada; zapomnić = zapamiętać (a polskie „zapomnieć” po rosyjsku brzmi zabyt’). Dla zainteresowanych tropieniem podobieństw w językach informacja, że rosyjskie słowo ljustra (żyrandol) wykazuje podobieństwo do czeskiego lustr (oznaczającego to samo)…
źródło
Może jeszcze angielski, bo ten jest najbardziej w Polsce rozpowszechniony? Z pewnością niejeden (niejedna) z czytających podał(a)by znacznie więcej przykładów, bo wymienię zaledwie kilka: actual – faktyczny, realny, rzeczywisty; argument = kłótnia; brat = niesympatyczne, niegrzeczne dziecko, „bachor”; herb – zioło, roślina lecznicza (ma też inne znaczenia); jest = żart (ten wyraz we współczesnym języku angielskim wychodzi z użycia); pan = patelnia…
źródło
I jeszcze żart… Niemiec pojechał z przyjacielem do Wielkiej Brytanii. Uważał, że świetnie zna język angielski i poszli razem do baru.
- Proszę dwie szklaneczki białego wina - powiedział Niemiec.
- Oczywiście - odparł Anglik. - Dry (wytrawne)?
- Nein, zwei! (Nie, dwa) – zreplikował Niemiec.

Mowa jest źródłem nieporozumień? Może, ale raczej w filozoficznym sensie, bo – mimo wszystko – warto uczyć się języków!
źródło
Suplement. Dla zainteresowanych bardziej egzotycznymi językami – bibliografia w wyborze.

1.    Adachi Kazuko, Słownik minimum japońsko-polski, polsko-japoński = Nippongo-porandogo, porandogo-nippongo-shojiten, Warszawa 1992 (sygn. cz VII-2/29).
2.    Ali Mohammed, Zaborski Andrzej, Handbook of the Oromo language, Wrocław, Kraków 1990 (sygn. cz K XXVIII-4/21 c).
3.    Doyle Aidan, An Ghaeilge. Podręcznik do nauki języka irlandzkiego, Lublin 1991 (sygn. cz LX-4/4).
4.    Gawroński Andrzej, Podręcznik sanskrytu. Gramatyka, wypisy, objaśnienia, słownik, wyd. 2, Lublin 1985 (sygn. 114644, 114755).
5.    Gąsior Dariusz, Rozmówki polsko-hindi, Poznań 1989 (sygn. 127690).
6.    Król Iwona, Hasan Adnan, Król Marek, Rozmówki polsko-angielsko-arabskie, Wojkowice 2004 (sygn. 160206).
7.    Pawlak Nina, Gramatyka języka hausa w ćwiczeniach, Warszawa 1978 (sygn. 84083).
8.    Pettyn Andrzej, Wójcik Alina, Mini rozmówki esperanckie, [wyd. 2], Warszawa 1987 (sygn. 119769).
9.    Praktyczny kurs gramatyki języka japońskiego. Wybór ćwiczeń, oprac. przez nauczycieli Katedry Orientalistyki i Bałtologii uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Poznań 1998 (sygn. 149106).
10.    Stembor Lisetta, Prędota Stanisław, Mówimy po niderlandzku. Kurs dla początkujących, Warszawa 1986 (sygn. 120298).
11.    Sygnarski Mieczysław, Podręcznik języka esperanto, Warszawa 1963 (sygn. 35895).
12.    Szczepankowski Bogdan, Podstawy języka migowego, wyd. 2 popr. i uzup., Warszawa 1994 (sygn. 143391).
13.    Świderska Ewa, Wójcik Alina, Mini-rozmówki hebrajskie, Warszawa 1993 (sygn. 139044).
14.    Thanh-Le, Rozmówki polsko-wietnamskie, Warszawa 1963 (sygn. 37645).
15.    Watanabe Katsuyoshi, Wójcik Alina, Mini-rozmówki japońskie, Warszawa 1993 (sygn. 138541).


Uwaga! W najbliższą środę (godz. 15) rozpoczynamy spotkania w Kąciku Maturzysty.