Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura dziecięca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura dziecięca. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 grudnia 2022

Lekturowe (i okołolekturowe) ciekawostki (2)

Oto zapowiedziane (mniej dzisiaj popularne) książki rekomendowane dla szkół średnich w drugiej połowie lat 80. minionego wieku.

Louis Aragon, Dzwony Bazylei. Cztery części – „Diana”, „Katarzyna”, „Wiktor”, „Klara” – w których ukazano kobiety sprzedajne i niezależne oraz mężczyzn uwikłanych w politykę i  syndykalistyczny ruch usiłujący bronić robotników przed wyzyskiem.

Halina Auderska, Babie lato. Losy bohatera wcześniejszej powieści autorki, "Ptasiego gościńca", który po wojnie usiłuje ułożyć sobie życie na Ziemiach Odzyskanych (sygn. 95593).

André Gide, Lochy Watykanu. Powieść eksperymentalna. Grupa fałszywych duchownych wyłudza pieniądze od francuskich i włoskich arystokratów pod pozorem ratowania papieża z masońskiej niewoli.

Maksym Gorki, Artamonow i synowie. Dzieje rosyjskiego osadnika i jego synów w realiach carskiej Rosji. Opowiadanie „Makar Czudra” Gorkiego – TUTAJ.

Tadeusz Hołuj, Koniec naszego świata. Henryk był więźniem Auschwitz-Birkenau. Po latach wraca tu z obcokrajowcami, którzy nie rozumieją dramatu minionych dni. Koszmarne wspomnienia zalewają mężczyznę jak ogromna czarna fala… (sygn. 59376).

Nikołaj Ostrowski, Jak hartowała się stal. Pawka Korczagin jest nastolatkiem z wysoko rozwiniętą „świadomością klasową”. Prowadzi surowy tryb życia, wszystko podporządkowując dobru socjalistycznej ojczyzny.

Konstantin Paustowski, Opowieść północna. Saga o życiu rodziny w przedrewolucyjnej Rosji (sygn. 114958).

Jean-Paul Sartre. Mur. Pięć opowiadań o zmaganiach z egzystencją przerastającą lub przytłaczającą jednostkę (sygn. 108272).

Stendhal, Pustelnia Parmeńska. Fabrycy del Dongo jest arystokratą i bonapartystą, ze względu na swe poglądy odrzuconym przez ojca. Nie brakuje mu jednak powodzenia u kobiet. Nawet gdy trafia do więzienia, ściga go ich miłość… (sygn. 105942/1-2).

Herbert George Wells, Wojna światów. Zaprezentowana TUTAJ. Wstrząsająca Wyspa doktora Moreau tego autora – TUTAJ.

To tylko niektóre książki niebędące obecnie lekturami. Pani Basia przypomina sobie ze szkoły także inne tytuły już dziś zapomniane. Były to np. "Na wsi wesele" Marii Dąbrowskiej (o wsi w powojennych realiach społeczno-politycznych), "Tańczący jastrząb" Juliana Kawalca (o awansie społecznym mężczyzny chłopskiego pochodzenia), "A jak królem, a jak katem będziesz" Tadeusza Nowaka (wizyjna opowieść o Dobru i Złu w wiejskich realiach), "Pierwszy dzień wolności" Leona Kruczkowskiego (o postawach żołnierzy - opuszczających obóz jeniecki - wobec odzyskanej wolności), "Tonio Kröger" Thomasa Manna (o samotności i szukaniu swego miejsca wśród ludzi)
. Lektury… Lektury… Pojawiają się i znikają z wykazów, miejsce jednych zajmują inne, ale nie zmienia się sprawa zasadnicza: uczniowie powinni je czytać. A do dawnych lektur jeszcze będziemy powracać.

piątek, 9 grudnia 2022

Lekturowe (i okołolekturowe) ciekawostki (1)

Lektury… Lektury… Pojawiają się i znikają z wykazów, miejsce jednych zajmują inne, ale nie zmienia się sprawa zasadnicza: uczniowie powinni je znać. Aktualne z dostępem do książek nie ma trudności. Są Wolne Lektury – do przeczytania, pobrania, wysłuchania. A jak było dawniej? Niedawno „wpadł nam w ręce” raport „Zaopatrzenie szkół ponadpodstawowych w lektury do języka polskiego” (sygn. P 3398). Pochodzi z 1987 roku. I co w nim znajdujemy?

W rozdziale „Liceum ogólnokształcące, liceum zawodowe i technikum – lektury obowiązkowe” mamy taki fragment:

"W klasie III uczniowie powinni przeczytać 13 lektur obowiązkowych. Po raz pierwszy spotykamy się tu z sytuacją, że w całym województwie (legnickie) nie ma ani jednego egzemplarza z lektury podstawowej. Chodzi mianowicie o Ferdydurke W. Gombrowicza. Są województwa, w których ten tytuł występuje sporadycznie (2-3 egzemplarze - bielskie, kieleckie, leszczyńskie, zamojskie i zielonogórskie). Mamy tylko jedno województwo, w którym z jednego egzemplarza tej powieści korzysta 11 uczniów (krośnieńskie), w pozostałych zaś jedna książka jest do dyspozycji kilkuset (!) uczniów, np. warszawskie 624, ciechanowskie 844, siedleckie 490 itp."

Rozdział „Zasadnicze szkoły zawodowe – lektury obowiązkowe” przynosi informację, że:

"W klasie I w zasadzie wszystkie lektury obowiązkowe (4 tyt.) występują w niedostatecznej ilości, a szczególnie trudna sytuacja jest z Alchemią słowa J. Parandowskiego. Tylko w nielicznych województwach z jednego egzemplarza tej książki może korzystać mniej niż stu uczniów (…) . W pozostałych (…) liczba egzemplarzy tej lektury jest niższa, bowiem jeden egzemplarz jest przeznaczony dla stu kilkudziesięciu a nawet czterystu kilkudziesięciu uczniów."

W rozdziale „Zasadnicza szkoła zawodowa – lektury uzupełniające” największe braki to: „Saskie ostatki” i „Zygmuntowskie czasy” Józefa I. Kraszewskiego.

Tego, kto pamięta z autopsji tamte czasy, braki nie dziwią. Pewne zaskoczenie mogą zaś sprawiać tytuły lektur, w większości od lat już nieobecne w polskiej szkole. Zatem kolejna niespodzianka? „Wykaz dzieł z literatury pięknej przeznaczonych do księgozbiorów bibliotecznych szkół podstawowych, średnich i zasadniczych zawodowych – wzbogacających zestaw lektur szkolnych” (sygn. P 3380) z tego samego roku. Jakie tytuły zawiera? Oprócz znanych nazwisk, np. Amicis, Andersen, Andrzejewski, Białoszewski, Cooper, Dąbrowska, Janczarski, Krüger, Pagaczewski, Scott, Voltaire i innych, znajdujemy takie, które… jakoś uleciały z pamięci… Oto przykłady.

Szkoła podstawowa

Stanisław Biskupski, ORP "Orzeł" zaginął. Fabularyzowana historia zaginięcia okrętu w czasie II wojny światowej.

Karol Olgierd Borchardt, Znaczy Kapitan. Przedstawiona TUTAJ.

Kurt David, Tenggeri, syn Czarnego Wilka. Obrazki z życia egzotycznych Mongołów (sygn. 107007).

Janusz Teodor Dybowski, Światło nad Helladą. Powieść historyczna obrazująca czasy wojny peloponeskiej.

Ingemar Fjell, Joachim Lis - detektyw dyplomowany. Z piwnicy Bonifacego Borsuka zniknęło dziesięć słoików konfitur malinowych. Złapania rabusia podejmuje się absolwent Korespondencyjnego Kursu dla Detektywów Prywatnych…

Janina Barbara Górkiewiczowa, Szesnaste lato Hanki. Hanka, wiejska dziewczynka, dostaje się do miejskiej szkoły z internatem. Trudno jej się przed rówieśnikami przyznać do pochodzenia, ale prawda kiedyś będzie musiała wyjść na jaw… (sygn. 64784).

Bernhard Grzimek, Nie ma miejsca dla dzikich zwierząt. Książka podróżnicza o tematyce wskazanej w tytule.

Géza Hegedüs, Żeglarz z Miletu. Toksarys i Hermodoros to przyjaciele, którzy w życiu mają sporo szczęścia. Spotykają wybitne postaci, np. Heraklita z Efezu, Ajschylosa i Fidiasza, oraz przemierzają spory kawałek starożytnej Hellady.

Thor Heyerdahl, Wyprawa Kon-Tiki. Przedstawiona TUTAJ.

Gyula Illyés, Latający pałac. Zbiór baśni węgierskich.

Eugenia Kobylińska-Masiejewska, Córki chcą inaczej. Rodzice Iśki rozwiedli się. Dziewczynka musi poradzić sobie z tym doświadczeniem oraz z… braciszkiem, który niedawno pojawił się na świecie.

Cecylia Lewandowska, Bogatki z jabłoniowej dziupli. Hania i Jacek maja piękny sad, a w nim urocze ptaszki…

Marian Orłoń, Detektyw Nosek i porywacze. Ambroży Nosek nie może spokojnie wypoczywać na emeryturze. Stale jest angażowany do nowych zagadek wymagających jego wiedzy i talentu detektywistycznego.

Stanisława Platówna, Telefon zaufania. Szesnastoletni Stefan dowiedział się, że w przeszłości został adoptowany. Nie może pogodzić się z tą wiadomością. Postanawia uciec z domu. Dyżur w telefonie zaufania akurat wtedy pełni doktor Rajewski. Czy pomoże? (Sygn. 128894).

Piotr Wojciechowski, Zdobywcy orzechowego tortu. Jędrek Wrona to czwartoklasista. Pewnego dnia spotyka w ogródku Waligórę – przedstawiciela ginącego gatunku olbrzymów. Od tej chwili rozpoczną się jego niesamowite przygody…

Jadwiga Żylińska, Opowieść o Heraklesie. Opowiadanie o życiu i śmierci mitologicznej postaci.


Niektóre (zapomniane?) książki rekomendowane dla szkół średnich – przedstawimy 12 grudnia.


poniedziałek, 25 lipca 2022

Literatura „osobna” jest kochana nie tylko przez dzieci

Trudna bywa praca pracza,
Zwłaszcza gdy jest praczem szop.
Wciąż coś płucze i namacza,
W wodzie moczy się non stop.

(Praca pracza)

To uroczy cytat z książki "Językowe wygibasy. Wierszyki dla dzieci" Anny Paszkiewicz (sygn. 179961). Podajemy go, by wprowadzić dobry nastrój.

2 kwietnia obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Świętuje się go od 1967 roku, w dniu urodzin Hansa Christiana Andersena. Mamy zatem okrągłą, 55. rocznicę. Możemy świętować przez cały rok!

O literaturze dla dzieci można pisać bez końca. Badania nad „literaturą osobną” prowadzili (lub prowadzą) m.in. Jerzy Cieślikowski (8 książek w PBW Katowice), Bogusław Żurakowski (9 książek, 9 artykułów), Alicja Baluch (10 książek, prawie 50 artykułów), Katarzyna Krasoń (11 książek, ponad 90 artykułów), Grażyna Lewandowicz-Nosal (8 książek, 44 artykuły) i inni. Dzisiaj nie będzie jednak o teorii i metodyce. Zaprezentujemy niektóre książki dla dzieci z ostatnich lat w naszych zbiorach. Ten typ literatury również można u nas wypożyczyć! (Zapraszamy nauczycieli i rodziców). Są to na przykład (w nawiasach – sygnatury):
- Agnieszka Antosiewicz (oprac.), Najciekawsze bajki przedszkolaka (180717),
- Marsha Diane Arnold, Najpiękniejszy ogródek Borsuka (180219),
- Barbara Broda-Bajak, Adaptajki. Wierszyki, zabawy, piosenki i bajki. Utwory, które pomogą maluszkom w adaptacji przedszkolnej (180997+2CD),
- Helen Docherty, Rycerz, który nie chciał walczyć (180221),
- Barbara Gawryluk, Mali bohaterowie (178209),
- Magdalena Gruca, Zazdrość (180703),
- Katy Hudson, Za dużo marchewek (180230),
- Susanna Isern, Idealna chwila (180875),
- Jestem księżniczką (180239),
- Nicola Kinnear, Ciii...Cichutko! (180218), Odwagi zajączku (180220),
- Krzysztof Kiełbasiński, Chrząszcz brzmi w trzcinie. Łamańce językowe (179427), Wyrewolwerowany rewolwerowiec. Łamańce językowe (180590)
- Jörg Mühle, Dwa dla mnie, jeden dla ciebie (180868)
- Anna Piątkowska, Barbara Piątkowska, Tomasz Piątkowski, Mądra kurka (180996),
- Barbara Piątkowska, Idzie wiosna, Wielkanoc tuż, tuż... (180994),
- Barbara Piątkowska, Zofia Piątkowska, Tomasz Piątkowski, Jak Leon polubił siebie (180995),
- Barbara Piątkowska, Tomasz Piątkowski, Słodkie kłopoty łakomej wiewiórki (180993),
- Pierwsze czytanki dla... Autorzy: Adam Bahdaj, Liliana Bardijewska, Marcin Brykczyński, Wanda Chotomska, Agnieszka Frączek, Czesław Janczarski, Hanna Januszewska, Grzegorz Kasdepke, Joanna Kulmowa, Anna Onichimowska, Joanna Papuzińska, Michał Rusinek, Zofia Stanecka, Małgorzata Strzałkowska, Jan Twardowski (180969).
- Agnieszka Stążka-Gawrysiak, Self-reg. Opowieści dla dzieci o tym, jak działać, gdy emocje biorą górę (179404).

Aby dobry nastrój trwał – jeszcze jeden cytat z książki wspominanej na początku:

Stoją rzędem cztery kozy,
Jedzą duże liście brzozy.
Żują z wolna, lecz zawzięcie,
Chociaż nudne to zajęcie.

(Kozy)



poniedziałek, 22 stycznia 2018

Książki pierwsze, czyli, co czytano dzieciom, co czytały dzieci?

W listopadzie jedna z nas przeprowadziła warsztat dla nauczycieli bibliotekarzy na temat czytelnictwa dzieci, prezentując książki, które warto polecić najmłodszym. W planach kolejne zajęcia. To spotkanie stało się inspiracją do wspomnienia, jakie książki polecano nam w szkolnej bibliotece w najwcześniejszych latach edukacji. Oto nieco autorów, których zapamiętała p. Basia (pomijając te, które wspomniałyśmy 8 stycznia).
fot. Aleksandra Zielińska
Oczywiście, była klasyka, czyli to, co czyta się do dzisiaj, np. H.Ch. Andersen, bracia Grimm, E.T.A. Hoffmann, C. Collodi, E. de Amicis, H. Lofting, S. Lagerlöf, T. Jansson, A. Lindgren, J. Brzechwa, M. Buczkówna, W. Chotomska, J. Grabowski, Cz. Janczarski, H. Januszewska, M. Jaworczakowa, M. Konopnicka, J. Korczakowska, G. Kownacka, M. Krüger, R. Pisarski, J. Porazińska, E. Szelburg-Zarembina, J. Tuwim. Jednak byli też autorzy, których obecnie rzadko się wspomina lub o których zapomniano. Niemało czytaliśmy pisarzy rosyjskich i radzieckich. Takie czasy. Oto przykłady.

Bourne Holly, Nazywam się Muszelka. Urocza historia o trójce dzieci, które znajdują w małą syrenkę sklepie rybnym, w skrzynce ze śledziami.

Eigl Kurt, Bimbo, niezdara. Przygody niezgrabnego słonika.

Gajdar Arkady, Czuk i Hek. Ojciec tytułowych braci pracuje w Błękitnych Górach i zaprasza rodzinę do siebie. Niestety, ginie list, w którym objaśnia, jak do niego dotrzeć. Jednak chłopcy wybierają się w drogę…

Grahame Kenneth, O czym szumią wierzby. Przygody grupki przyjaciół - Kreta, Szczura, Ropucha, Borsuka i Wydry - zwierząt mających ludzkie zalety i wady.
fot. Aleksandra Zielińska
Iłłakowiczówna Kazimiera, Bajeczna opowieść o królewiczu La-Fi-Czaniu, o żołnierzu Soju i o dziewczynce Kio. Tytułowy królewicz z Bombonii nie potrafi się śmiać, co uniemożliwia mu objęcie władzy. Udaje się w długą podróż, mającą na celu uzyskanie tej umiejętności.

Jerszow Piotr, Konik garbusek. Historia naiwnego, ale uczciwego i odważnego Iwana, który z pomocą konika zdobywa serce i rękę pięknej dziewczyny oraz zostaje carem.

Karalijczew Angel, Trzej bracia i złota jabłoń. Dzielny Czawdar pokonuje (z pomocą kotka i kaczątka) przerażającego Czarnego Smoka i przywraca wolność ojcu, siostrze oraz ośmiu braciom, których on zniewolił.

Krzemieniecka Lucyna (właśc. Wiera Zeidenberg), Domek zapomnienia. Historia skrzatka, który pomagał wszystkim istotom w otoczeniu i pewnego dnia poczuł zmęczenie. Postanowił oddalić się i odpocząć, ale tylko czasowo zrealizował swój plan. Leśne rachuneczki. Opowieść o chłopczyku, który nie lubił tabliczki mnożenia. Z przygód krasnala Hałabały. Losy leśnego krasnoludka, czytane do dziś.

Linde Gunnel, Biały kamień. Mała Fia jest posiadaczką kamienia, który zabiera jej Hampus. Ten ostatni jest sierotą o trudnym charakterze. Od tej chwili kamień nieustannie „krąży” z jego rąk do jej dłoni i na odwrót…

Lobe Mira, Babcia na jabłoni. Chłopiec, który nie ma babci, wymyśla ją. I lubi przebywać w jej towarzystwie – do czasu, gdy do sąsiedztwa sprowadza się starsza pani…

Matute Anna Maria, Pasażer na gapę z pokładu „Ulissesa”. Trzy siostry, starsze panny, wiodą dość monotonne życie. Pewnego dnia ktoś podrzuca im niemowlę. I życie kobiet diametralnie się zmienia.

Michałkow Siergiej. Nie płacz, koziołku. Niepokorny koziołek trafia na wyspę. Grożą mu tu banda wilków i inne niebezpieczeństwa. Ale oto w sukurs przychodzą wierni przyjaciele…

Móra Ferenc, W pałacu marabutów. Piękne ptaki, marabuty, trafiają z gorącej Afryki do zimnego ogrodu zoologicznego, a inne ptaki pomagają im się ogrzać.

Osiejewa Walentyna, Czarodziejskie słowo. Pięć opowiadań o tym, że trzeba być dobrym i pomagać innym.

Polanowski Tadeusz, Michałek z pudełka od zapałek. Dzieje Michałka Opałka, najmniejszego chłopczyka na świecie, mającego wielkie marzenia.

Proysen Alf, Maleńka pani Flakonik. Przygody starszej pani, która czasem…maleje, a zdarza się to na ogół w najbardziej niedogodnym momencie.

Szuchowa Stefania, Przygoda z małpką. Historia Dudusia, który zgubił się na peronie i został odnaleziony dzięki inwencji siostrzyczki oraz… zabawce wystającej z kieszeni.

Woronkowa Lubow, Dokąd płyną obłoki. Losy małej Aniski, która bardzo kocha przyrodę i zwierzątka.

I jeszcze – w telegraficznym skrócie – niektóre teksty: Złoty sen Lecha Bądkowskiego, O królu Słońcu i jego czterech córkach Heleny Bobińskiej, Tajemniczy kajecik Bohdana Drozdowskiego, O wróżkach i czarodziejach Natalii Gałczyńskiej, Złota tabakiera Bronisława Grzybowskiego, Co by było, gdyby oraz Purpurowy szlak Marii Kędziorzyny, Dwie wiewiórki Jerzego Kiersta, Było czy nie było Grażyny Kociniak, Uparciuszek Ilony Kovacs, Spadkobiercy pana Ziółko Stefana Majchrowskiego, Zawisza Blady Mariana Orłonia (właśc. Mariana Wędzonki), Dwie Basie Anny Przemyskiej, Olaf i jaskinia pełna ech Björna Rongena, 15 zajęcy Feliksa Saltena (właśc. Siegmunda Salzmanna), Stara kuźnia Igora Sikiryckiego, Czarodziejskie trójkąty Marii Terlikowskiej, Baśnie, bajki, bajeczki. Ludowe bajki rosyjskie Aleksego Tołstoja.
fot. Aleksandra Zielińska
Aneks. Teraz zdradzę, którą książkę - jako pierwszą - Mama kupiła mi na własność. To była Wiosna, mama i ja jugosłowiańskiej pisarki, Andjelki Martić.

Przy okazji przypominam, że o tym, co kiedyś czytała młodzież, napisałyśmy TUTAJ.

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Książki naszego dzieciństwa. Zabawa dla dużych i małych

Krasnoludki idą przez las. W pewnej chwili dostrzegają wilka napadającego na Czerwonego Kapturka.
- Pomóżmy tej dziewczynce! - woła jeden z nich.
- Dlaczego? Przecież nie jesteśmy z tej bajki! - oponuje drugi.


Znany żart. 4 stycznia minęła kolejna rocznica urodzin Jacoba Grimma. 24 lutego przypadnie rocznica urodzin Wilhelma, jego brata. W listopadzie jedna z nas przeprowadziła warsztaty dla nauczycieli bibliotekarzy na temat czytelnictwa dzieci. Dlatego dzisiaj proponujemy test ze znajomości lektur naszego dzieciństwa. Niżej podane tytuły książek i wierszy zawierają błędy. Zadanie polega na podaniu właściwego brzmienia tytułu oraz dodaniu autora. Oczywiście, jak zawsze podajemy prawidłowe odpowiedzi, ale prosimy, by korzystać z nich w ostateczności :).
Czerwony Kapturek - źródło


Błędne tytuły.

1.    Królewna na ziarnku grochu.
2.    Czerwony Garniturek.
3.    Śliczne kurczątko.
4.    Królewna Śnieżynka.
5.    Gosia Samosia.
6.    Kubuś Puszatek.
7.    Doktor Dolittle i jego oślęta.
8.    Jak Stefek został strażakiem.
9.    Detektyw Harmonijka.
10.   Anorak, chłopiec z Islandii.
11.    Uniwersytet Pana Kleksa.
12.    O psie, który jeździł pociągiem.
13.    Awantura o Kasię.
14.    Charlie i fabryka lemoniady.
15.    Opowieści z Szatni, cz. 1, Lew, czarownica i stara komoda.
16.    Anioł z szóstej klasy.
17.    W pustyni i w dżungli.
18.    Tomek w krainie lemurów.
19.    Ania z Zielonej Góry.
20.    Niesamowite przygody Marka Andrusa.
21.    Hobbit, czyli tam i na powrót.
22.    W 90 dni dookoła globu.
23.    Plastelinowy pamiętnik.
24.    Sposób na Arystotelesa.
25.    Na wyspach Bermudach.
26.    Przygody Filifionka Bezogonka.
27.    Mały pingwin Puk-Puk.
28.    Dorota z ulicy Awanturników.
29.    Proszę konia.
30.    O krasnalkach i sierotce Gabrysi.
Księżniczka na ziarnku grochu - źródło

Poprawne tytuły. Autorzy.

1.    Księżniczka na ziarnku grochu (Hans Christian Andersen).
2.    Czerwony Kapturek (Charles Perrault, także inni autorzy).
3.    Brzydkie kaczątko (Hans Christian Andersen).
4.    Królewna Śnieżka (ludowa baśń niemiecka, pierwszy raz w zbiorze baśni Wilhelma i Jacoba Grimmów).
5.    Zosia Samosia (Julian Tuwim).
6.    Kubuś Puchatek (Alan Alexander Milne).
7.    Doktor Dolittle i jego zwierzęta (Hugh Lofting).
8.    Jak Wojtek został strażakiem (Czesław Janczarski).
9.    Detektyw Pozytywka (Grzegorz Kasdepke).
10.   Anaruk, chłopiec z Grenlandii (Czesław Centkiewicz).
11.    Akademia Pana Kleksa (Jan Brzechwa).
12.    O psie, który jeździł koleją (Roman Pisarski).
13.    Awantura o Basię (Kornel Makuszyński).
14.    Charlie i fabryka czekolady (Roald Dahl).
15.    Opowieści z Narnii, cz. 1, Lew, czarownica i stara szafa (Clive Staples Lewis).
16.    Szatan z siódmej klasy (Kornel Makuszyński).
17.    W pustyni i w puszczy (Henryk Sienkiewicz).
18.    Tomek w krainie kangurów (Alfred Szklarski).
19.    Ania z Zielonego Wzgórza (Lucy Maud Montgomery).
20.    Niewiarygodne przygody Marka Piegusa (Edmund Niziurski).
21.    Hobbit, czyli tam i z powrotem (John Ronald Reuel Tolkien).
22.    W 80 dni dookoła świata (Jules Verne).
23.    Plastusiowy pamiętnik (Maria Kownacka).
24.    Sposób na Alcybiadesa (Edmund Niziurski).
25.    Na wyspach Bergamutach (Jan Brzechwa).
26.    Przygody Filonka Bezogonka (Gösta Knutsson).
27.    Mały pingwin Pik-Pok (Adam Bahdaj).
28.    Lotta z ulicy Awanturników (Astrid Lindgren).
29.    Proszę słonia (Ludwik Jerzy Kern).
30.    O krasnoludkach i sierotce Marysi (Maria Konopnicka).
Królewna Śnieżka - źródło

poniedziałek, 18 lipca 2016

Stanisław Pagaczewski, czyli pisarz – obieżyświat

Późne lata 70. ubiegłego wieku. Siódma czy ósma klasa szkoły podstawowej. Lekcja chemii. Siedziałam wówczas w ławce z Włodkiem, który absolutnie nie był zainteresowany kwasami nieorganicznymi, lecz trwał zatopiony w lekturze trzymanej pod ławką książki. Z tajemniczym uśmiechem na twarzy wędrował po baśniowej Krainie Deszczowców. I może prędzej niż bohaterowie powieści znalazłby uprowadzonego profesora Baltazara Gąbkę, gdyby nie zdecydowana reakcja nauczycielki, która podeszła do niego, zabrała mu książkę, podniosła wysoko i głośno zaczęła czytać jakiś zabawny fragment. W ten sposób po raz pierwszy usłyszałam o STANISŁAWIE PAGACZEWSKIM (1916-1984).

9 lipca przypadła setna rocznica jego urodzin. Przyszedł na świat w Krakowie. Temu miastu pozostał wierny aż do śmierci, która nastąpiła także w grodzie Kraka. Nie znaczy to, że stąd nigdy nie wyjeżdżał. Wręcz przeciwnie! Przecież encyklopedie najczęściej określają go jako „pisarza i podróżnika”. Jednak nie uprzedzajmy wypadków. Najpierw było dzieciństwo, spędzone w szacownym, profesorskim domu. Ojciec Stanisława, Julian, był historykiem sztuki, profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Matka, nosząca rzadkie imię Adolfina (z domu Till), to córka wykładowcy prawa cywilnego na Uniwersytecie Lwowskim. Przy okazji – ciekawostka. Temat rozprawy habilitacyjnej jego ojca brzmiał: Baltazar Fontana w Krakowie. Czy ten Baltazar jakoś zainspirował późniejszego literata?

Stanisław studiował filologię polską. W czasie wojny prowadził tajne nauczanie, a po niej został przede wszystkim autorem licznych i bardzo cenionych przewodników turystycznych i dziennikarzem (w telewizji przez jakiś czas prowadził program „Piękno Polski Południowej”). Bo kochał podróże i sport: narciarstwo, wioślarstwo, kolarstwo, pływanie, wspinaczki górskie. Zwiedził 60 krajów – prawie wszystkie w Europie, także liczne afrykańskie i bliskowschodnie. Pływał statkami handlowymi, gdyż jako członkowi Pen Clubu przysługiwał mu darmowy bilet. Chętnie przebywał też w polskich górach. Znajomy powiedział o nim: „Gorce uwielbiał, Pieniny kochał, a Bieszczady były jego drugim domem”. Od 1956 roku nie pracował na etacie, ale nieregularnie. Pobierał niemałe wynagrodzenie za książki, ale to nie były stałe dochody, toteż dom utrzymywała żona, Janina (Olszowska), z zawodu aptekarka.

Dziś jednak znamy go głównie jako autora trylogii o przygodach Baltazara Gąbki, na którą składają się: Porwanie Baltazara Gąbki, Misja profesora Gąbki oraz Gąbka i latające talerze. Podobno jego córka, Anna, domagała się opowiadania ciągle nowych bajek, które ojciec zaczął z czasem spisywać, co go niezwykle bawiło. Młodzi czytelnicy pokochali te książki, które ukazywały się w rekordowo wysokich nakładach.

I jeszcze ciekawostka, którą podaje Piotr Legutko (por. bibliografia poniżej). Powieści Pagaczewskiego nie ominęła ingerencja cenzury. Jedną z postaci w sfilmowanych przygodach o perypetiach profesora jest Bartolini Bartłomiej, herbu Zielona Pietruszka. W oryginale pieczętował się herbem Dwa Widelce i Udziec Barani. Cenzor – świadomy trudności w zaopatrzeniu – zmienił tę „apetyczną” nazwę.

Całą trylogię posiadamy w zbiorach. Może zachęcimy do niej kolejne pokolenia?

Bibliografia

EZ, Pagaczewski Stanisław, w: Kuliczkowska Krystyna, Tylicka Barbara (red. nauk.), Nowy słownik literatury dla dzieci i młodzieży. Pisarze, książki, serie, ilustratorzy, przegląd bibliograficzny, Warszawa 1979, s. 408. (Sygnatury:  86280-1, cz IX-8/4).
Legutko Piotr, Pisarz z Krainy Deszczowców, "Gość Niedzielny" 2016, nr 20, s. 64-65.

poniedziałek, 8 lutego 2016

O spełnianiu życzeń i innych działaniach Psammetycha.

Oczka miało osadzone na długich różkach, jak oczka ślimaka, i mogło je wysuwać i wciągać zupełnie jak lunety; uszka miało podobne do uszu nietoperza, a pękaty tułów był w kształcie pająka, tylko pokryty gęstym, a miękkim futerkiem; nóżki i rączki miało też „futerkowe”, a dłonie i stopy całkiem jak u małpy.
To opis głównego bohatera piątkowego spotkania Klubu Interesującej Książki. Miłośnicy twórczości Edith Nesbit od razu rozpoznają, o jaką postać chodzi, pozostałym chętnie podpowiemy, że tak autorka przestawiła Piaskoludka w swojej książce Pięcioro dzieci i coś.

Tym razem spotkanie odbyło się w Wydziale Informacji Bibliograficznej - zaprosiłyśmy sześć uczennic ze Szkoły Podstawowej nr 31 im. Henryka Sienkiewicza w Katowicach aby poznały nasze miejsce pracy. Opowiedziałyśmy o tym, co robimy na co dzień, a potem dziewczynki zmierzyły się z zadaniami przygotowanymi do lektury o Piaskoludku.

Zaczęłyśmy od quizu wiedzy o książce (jak zwykle żadne z pytań nie sprawiło uczestniczkom problemów), następnie należało dopasować ilustrację do odpowiedniego fragmentu książki (i opowiedzieć, czego dana scena dotyczy), a także chronologicznie ułożyć rozsypankę z wydarzeń zaistniałych w książce i rozwiązać krzyżówkę związaną z treścią lektury.

Było również zadanie specjalne - uczennice zostały poproszone o narysowanie (w formie krótkiego komiksu) swojego spotkania z Piaskoludkiem. Konieczne było uruchomienie wyobraźni, bo ustaliłyśmy, że to życzenie nie zniknęłoby po zachodzie słońca tak, jak efekty życzeń bohaterów książki. 

Na zakończenie pani Basia przedstawiła nam dalsze przygody Roberta, Antei, Janeczki, Cyryla i Baranka, a subtelne zawieszenie opowieści w najciekawszym momencie tylko jeszcze bardziej zachęciło nas do lektury kolejnych tomów trylogii Edith Nesbit.

Wszystko, co dobre, szybko się kończy, ale nie zasmuciło nas to, bo przecież spotkamy się już za miesiąc. Na kolejnym spotkaniu Klubu Interesującej Książki. :)
Do zobaczenia!

Autorką wszystkich zdjęć jest pani Beata Leszczorz. 













sobota, 15 sierpnia 2015

Jan Brzechwa.

Gdyby Jan Wiktor Lesman jeszcze żył, to dzisiaj obchodziłby 117 urodziny.
Przygotowując wpis o Brzechwie postanowiłyśmy zrobić błyskawiczną ankietę wśród naszych krewnych i znajomych. Zapytałyśmy - jaki jest ich ulubiony wiersz Brzechwy*?
Większość odpowiedzi, jakie uzyskałyśmy, wyglądała tak:
- Lokomotywa. Czekaj, nie, to chyba Tuwim.
- Lokomotywa Tuwima!
- Nie lubię poezji.
- Ptasie radio.
- Nie odpowiem, bo nie chcę źle powiedzieć, bo Brzechwa zawsze mi się myli z Tuwimem.
Były oczywiście odpowiedzi wskazujące na konkretne wiersze Brzechwy (Samochwała, Dzik, Kaczka-DziwaczkaSójka), ale zdecydowana większość "ankietowanych" myliła obu poetów.
Dlaczego? Bo nietrudno ich pomylić - obaj żyli w niemal tych samych czasach, obaj pisali wiersze dla dzieci. Wiesze, które dorośli znają jeszcze z dzieciństwa, bądź pamiętają, jak czytali je własnym dzieciom.

*Wskazanie książki okazało się łatwiejsze, ponieważ każda z osób pamiętała o "Akademii Pana Kleksa".

Dzisiaj uhonorujemy tego wyjątkowego poetę przypominając (Czytelnikom blogu i... sobie :) ) najbardziej znane jego wiersze.

Teraz już na pewno będziemy pamiętać, że Brzechwa to (między innymi):

NA STRAGANIE

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:

- Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie Koprze.

- Cóż się dziwić, mój Szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!

Rzecze na to Kalarepka:
- Spójrz na Rzepę - ta jest krzepka!

Groch po brzuszku Rzepę klepie:
- Jak tam, Rzepo? Coraz lepiej?

- Dzięki, dzięki, panie Grochu,
Jakoś żyje się po trochu.

Lecz Pietruszka - z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może.

- A to feler -
Westchnął Seler.

Burak stroni od Cebuli,
A Cebula doń się czuli:

- Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?

Burak tylko nos zatyka:
- Niech no pani prędzej zmyka,

Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą.

- A to feler -
Westchnął Seler.

Naraz słychać głos Fasoli:
- Gdzie się pani tu gramoli?!

- Nie bądź dla mnie taka wielka! -
Odpowiada jej Brukselka.

- Widzieliście, jaka krewka! -
Zaperzyła się Marchewka.

- Niech rozsądzi nas Kapusta!
- Co, Kapusta?! Głowa pusta?!

A Kapusta rzecze smutnie:
- Moi drodzy, po co kłótnie,

Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!

- A to feler -
Westchnął seler.

NA WYSPACH BERGAMUTACH

Na wyspach Bergamutach
Podobno jest kot w butach,

Widziano także osła,
Którego mrówka niosła.

Jest kura samograjka
Znosząca złote jajka;

Na dębach rosną jabłka
W gronostajowych czapkach,

Jest i wieloryb stary,
Co nosi okulary,

Uczone są łososie
W pomidorowym sosie

I tresowane szczury
Na szczycie szklanej góry,

Jest słoń z trąbami dwiema
I tylko... wysp tych nie ma.
TYDZIEŃ

Tydzień dzieci miał siedmioro:
- Niech się tutaj wszystkie zbiorą!

Ale przecież nie tak łatwo
Radzić sobie z liczną dziatwą:

Poniedziałek już od wtorku
Poszukuje kota w worku,

Wtorek środę wziął pod brodę:
- Chodźmy sitkiem czerpać wodę.

Czwartek w górze igłą grzebie
I zaszywa dziury w niebie.

Chcieli pracę skończyć w piątek,
A to ledwie był początek.

Zamyśliła się sobota:
- Toż dopiero jest robota!

Poszli razem do niedzieli,
Tam porządnie odpoczęli.

Tydzień drapie się w przedziałek:
- No a gdzie jest poniedziałek?

Poniedziałek już od wtorku
Poszukuje kota w worku...
I tak dalej...


Wszystkie wiersze pochodzą z książki "Brzechwa dzieciom", z ilustracjami Jana Marcina Szancera (Warszawa: Nasza Księgarnia, 1989), dostępnej w naszej bibliotece (sygnatury: 81111, 101331-2, 127537-8).

sobota, 1 sierpnia 2015

Urodziny Joanne Murray.

Wszystkim miłośnikom książek o Harrym Potterze przypominamy, że autorka ich ulubionych książek wczoraj obchodziła 50. urodziny!
Dzięki wynikom ogólnopolskich wyborów (w czasie których uczniowie wybierali trzy ich zdaniem najciekawsze książki) przeprowadzonych przez Bibliotekę w szkole wiemy, że ten cykl fantasy jest ulubioną lekturą wielu uczniów szkół podstawowych.
Może to dobry moment, żeby przeczytać (pierwszy raz, albo ponownie) którąś z książek cyklu? Może wszystkie? :)


Wszystkie tytuły cyklu o Harrym Potterze są dostępne w naszej bibliotece, zachęcamy do ich wypożyczenia na drugą połowę wakacji. :)

Joanne Murray (czyli Joanne Kathleen Rowling) napisała również kilka książek dla dorosłych. W Polsce ukazały się: Trafny wybór (w 2012 r.), Wołanie kukułki (w 2013 r.), Jedwabnik (w 2014 r.) - dwie ostatnie wydane zostały pod pseudonimem: Robert Galbraith.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Pies też człowiek, czyli Jacek Kosmala w psiej postaci.

Na ostatnie w tym roku szkolnym (czerwcowe) spotkanie Klubu Interesującej Książki zaprosiłyśmy wybrane uczennice ze Szkoły Podstawowej nr 31 im. Henryka Sienkiewicza w Katowicach.

Dziewczynki (które poprzednim razem świetnie poradziły sobie z zadaniami przygotowanymi dla nich do Ani z Zielonego Wzgórza), tym razem zmierzyły się z lekturą Ucho, dynia, 125! Marii Krüger.
Nie straszne im były pytania quizu, rozsypanka (w której trzeba było uszeregować chronologicznie wydarzenia z życia Jacka zamienionego w małego, żółtego pieska) ani żadna z wykreślanek. Świetnie poradziły sobie również z przygotowaniem planu sytuacyjnego klasy, do której uczęszczali bohaterowie książki.
Najtrudniejsze zadanie polegało za scharakteryzowaniu Jacka Kosmali przed i po przemianie w żółtego jamnika, ale również ono nie sprawiło uczennicom żadnego problemu.

Na zakończenie spotkania dziewczynki wysłuchały opowiadania o innych książkach, w których dominuje motyw przemiany postaci.

Im tym razem o oprawę graficzną zadbała p. Basia rysując nam na tablicy głównego bohatera. :)

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć ze spotkania:









Dziękujemy p. Beacie za zdjęcia. :)

czwartek, 21 maja 2015

Wyjątkowe dzieło pani Porter.

Dziś przypada 95. rocznica śmierci Eleanor Hodgeman Porter (1868-1920), amerykańskiej autorki opowiadań i powieści adresowanych głównie do dzieci i młodzieży. Jednak znana jest przede wszystkim jako twórczyni jednej, rewelacyjnej książki (a właściwie dwóch, bo powieść ma dalszy ciąg!): Pollyanna (oraz Pollyanna dorasta).

 

Jak to się stało, że właśnie o wymyślonej przez tytułową bohaterkę (mającej tak dziwaczne imię) „grze w zadowolenie” mówi się na uniwersyteckich wykładach – i to nie tylko anglistycznych? Jedna z nas przypomina sobie akademickie zajęcia z psychologii, podczas których pani doktor kilkakrotnie wspominała o tej osieroconej dziewczynce i jej sposobie na „ubarwienie” smutnej, szarej rzeczywistości. 
Jedenastolatka, niechciana przez krewnych, jedynie ”z obowiązku” przygarnięta  przez ciotkę, swoim optymizmem i radością życia, uczynnością i chęcią niesienia pomocy, zmienia całe otoczenie. Ponuracy po pewnym czasie zaczynają się uśmiechać. Stary kawaler pragnie przygarnąć dziecko. Chora kobieta, terroryzująca bliskich złym humorem, dostrzega kogoś poza sobą i przestaje się skupiać jedynie na własnych dolegliwościach… Ale także dla Pollyanny wybije godzina próby. Czy tracąc - w wyniku wypadku - władzę w nogach, załamie się? I jak zareagują ci, którym kiedyś pomagała? Chyba wiemy, bo któż tej książki nie czytał?! A jeśli jest ktoś taki, informujemy Go, że mamy powieść w naszych zbiorach. :)
Urzeka w tej książce szczery entuzjazm i przekonanie, że człowiek może mieć (i ma!) dobroczynny wpływ na innych:
To, czego ludziom (...) potrzeba, to zachęty. Ich wrodzoną odporność należy umacniać, nie osłabiać... Zamiast bez przerwy mówić komuś o jego wadach, mówcie mu o zaletach. Spróbujcie odzwyczaić go od złych nawyków. Wskażcie mu dobre strony jego istoty, (...) które może zdobyć się na odwagę, może działać i zwyciężyć! Wpływ charakteru pięknego, uczynnego, ożywionego nadzieją jest zaraźliwy (...). Ludzie promieniują tym, co wypełnia ich umysły i serca. (Tł. Halina i Tadeusz Evertowie)
Polecamy Pollyannę także – a może szczególnie! – tym, których przytłaczają troski. Zapewniamy, że nikt nie pozostanie smutny po jej przeczytaniu. Bo działa skuteczniej, niż… gaz rozweselający (chemicy wiedzą, o co chodzi – o podtlenek azotu, czyli N2O!).

Porter Eleanor H., Pollyanna, tł. z ang. Halina i Tadeusz Evertowie, il. Antoni Uniechowski, wyd. 3 popr., Warszawa, Nasza Księgarnia, 1988. ISBN 83-10-08283-5. (Sygnatury: 124273, 124596).
Porter Eleanor H., Pollyanna dorasta, tł. z ang. Halina i Tadeusz Evertowie, il. Antoni Uniechowski, wyd. 3 popr., Warszawa, Nasza Księgarnia, 1988. ISBN 83-10-08284-3. (Sygnatury: 125081-3).

środa, 13 maja 2015

Spotkanie z rudowłosą Anią.

Wczoraj po raz pierwszy odwiedziły naszą bibliotekę uczennice ze Szkoły Podstawowej nr 31 im. H. Sienkiewicza w Katowicach. Przyjechały do nas na spotkanie Klubu Interesującej Książki. Jego główną bohaterką była Ania z Zielonego Wzgórza (Lucy Maud Montgomery) - poświęciłyśmy jej całą naszą uwagę. Z pomocą mapy myśli analizowałyśmy charakter rudowłosej bohaterki, jej postępowanie, zainteresowania i wygląd (opis fizyczny). Dziewczynki świetnie poradziły sobie z rozsypankami, krzyżówkami i quizem. 
Ukoronowaniem ich pracy i swoistą nagrodą, była możliwość wysłuchania opowiadania o dalszych losach Ani i Gilberta.
Przez całe zajęcia obserwowała nas (narysowana na tablicy przez p. Basię) Ania Shirley. Wyglądała na zadowoloną. ;)

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć - tym razem ich autorką jest również p. Beata Leszczorz z biblioteki szkolnej SP nr 31. Dziękujemy.













czwartek, 7 maja 2015

Dominik Damian, twórca Dudusia.

Poznajcie najpierw Dudusia Fąferskiego, mojego ciotecznego brata — pożal się Boże. Wierzcie mi, gdyby to ode mnie zależało, Duduś nigdy nie byłby moim ciotecznym bratem ani nawet dalekim kuzynem. Ale cóż, jest synem mojej rodzonej ciotki, więc przepadło. Tak mnie los skarał. Najwięcej cierpię z tego powodu w szkole. Chodzimy bowiem do jednej klasy, a gdy tylko coś przeskrobię, zaraz słyszę kazanie: „Jesteś nie przygotowany, jesteś leń, bierz przykład z ciotecznego brata". Albo: „Duduś wczoraj dostał piątkę z fizyki, a ty co?" I tak Duduś Fąferski prześladuje mnie od pierwszej klasy.
To pierwsze zdania z książki Podróż za jeden uśmiech (s. 5, Warszawa: "Nasza Księgarnia", 1988). Jej autorem jest oczywiście Adam Bahdaj - polski pisarz, którego 30 rocznicę śmierci obchodzimy właśnie dzisiaj.
Bahdaj (pseudonimy: Dominik Damian, Jan Kot) pisał głównie dla dzieci i młodzieży. Jego książki przygodowe znane są zarówno starszym, jak i młodszym czytelnikom.
Większość powieści tego autora została zekranizowana.
Poniżej film Podróż za jeden uśmiech w reżyserii Stanisława Jędryki - dostępny w całości w portalu YouTube. Tam również można obejrzeć poszczególne odcinki serialu Wakacje z duchami - tego samego reżysera.


Zachęcamy do poznania przygód bohaterów książek laureata "Orlego Pióra" (nagrody czasopisma "Płomyk") dostępnych w naszej bibliotece:

Maski i twarze - sygnatura: BS 17507
Pilot i ja - sygnatura: 119982
Piraci z Wysp Śpiewających - sygnatury: 72710, 104169
Podróż za jeden uśmiech - sygnatura: 122741
Skalista ubocz - sygnatura: BS 6519
Stawiam na Tolka Banana - sygnatura: 117985
Wakacje z duchami - sygnatury: 122202, 119993

czwartek, 2 kwietnia 2015

Urodziny Pana Hansa.

Dzisiaj, w 210 rocznicę urodzin Hansa Christiana Andersena, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Dzień wyjątkowy, popularyzujący literaturę i piękną ilustrację dla młodego czytelnika.
Poniżej plakat przygotowany na tegoroczne święto:


"Wiele kultur, jedna historia"
Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci
2 kwietnia 2015

A my, jak zwykle, zachęcamy do skorzystania z naszych zbiorów. :)
Jest w czym wybierać!