Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Quo vadis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Quo vadis. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lutego 2017

Kącik Maturzysty - 49. Lektury z gwiazdką. Henryk Sienkiewicz, Quo vadis

Geneza i pierwodruk. Luty 1896 - zakończenie druku w "Gazecie Polskiej", a niebawem - wydanie książkowe. Źródłem - głównie Annales Tacyta. Także - własne obserwacje z pobytu w Rzymie i tematyka obrazów przebywającego tam Henryka Siemiradzkiego, wrażenia z lektury Ben Hura (1880) Lewisa Wallace'a oraz założenie polemiki z Antychrystem (1873) Ernesta Renana. Nowela Pójdźmy za Nim (1892) - "wprawką" przed napisaniem dużej powieści.

Dla chcących wiedzieć więcej. Starożytny Rzym był tematem wielu utworów literackich, np. Juliusz Cezar (1600) Williama Shakespeare'a, Męczennicy czyli Tryumf religii chrześcijańskiej (1809) Françoisa-René de Chateaubrianda, Ostatnie dni Pompejów (1834) Edwarda Bulwera-Lyttona, Irydion (1836) Zygmunta Krasińskiego, Ad leones! (1883, opowiadanie) Cypriana Kamila Norwida, Salammbô (1862) Gustawa Flauberta, Rzym za Nerona (1865) Józefa Ignacego Kraszewskiego, Mirtala (1886) Elizy Orzeszkowej, Idy marcowe (1948) Thorntona Nivena Wildera, Ja, Klaudiusz (1934), Klaudiusz i Messalina (1934) Roberta Gravesa i inne. Ważne są nawiązania polskich poetów, np. Zbigniewa Herberta (Do Marka Aurelego, Powrót prokonsula i wiele innych) czy Wisławy Szymborskiej (Głosy).
Źródło
Tło historyczne powieści. Akcja - lata 63-66, epilog (śmierć Nerona) - 68 r. Te daty podajemy w oparciu o elementy fabuły: przybycie Winicjusza z Armenii do Rzymu, pożar miasta i śmierć Petroniusza. Oprócz osób fikcyjnych, pojawia się tu sporo postaci autentycznych, np. cesarz Neron, wiele osób wspomnianych w rozdziale o uczcie u Nerona, Pomponia Grecyna (chociaż nie wiadomo, czy była chrześcijanką), święci Piotr i Paweł. Świat rzymski jest w Quo vadis przedstawiony zdecydowanie dokładniej niż chrześcijański. Akcja rozgrywa się prawie wyłącznie w Rzymie. Na krótko przenosi się do Ancjum (ulubionej miejscowości wypoczynkowej Nerona).

Bohaterowie.
- Neron. W powieści akcentuje sie nie tyle jego okrucieństwo, z którego był znany, ale artystyczne ambicje i pragnienie uznania jego talentu. Dekadent - błazen.
- Petroniusz. Przez wielu czytelników uznawany za najlepszą kreację psychologiczną w utworze. Literat i bibliofil, arbiter elegantiae (elegantiarum), wspomniany w Annales Tacyta. U Sienkiewicza jest "syntezą tego, co było wartościowe w dojrzałym kształcie kultury antycznej" (Lesław Eustachiewicz). Epikurejczyk. Ceni piękno ciała i intelektu, aprobuje świat, w którym żyje, "ale stara się go wysubtelnić". Woli obserwować niż działać. Zachowuje pewien dystans wobec otoczenia. Ideał estetyczny dekadenta, pokazany z sympatią narratora. Jego śmierć - niemal symboliczna: odejście człowieka, który już nie należał do prymitywnych gustów motłochu ani prostackich władców.
- Winicjusz. Dość schematyczna postać przemieniona przez miłość. Zamiast bohatera mamy amanta, który ze swej wiary czyni coś w rodzaju prezentu dla potęg nadludzkich, żeby otrzymać to, czego pragnie (Eustachiewicz).
- Ligia i Ursus. Słowianie (Polacy, tj. przedstawiciele Ligów). Ligia - to określenie pochodzenia; jej imię brzmi Kallina. Rzymska zakładniczka. Ursus - nadludzko silny i słaby intelektualnie ("prostaczek").
- Chilon Chilonides. Upokarzany, myśli o zemście. W czasie pożaru Rzymu zostaje zausznikiem Tygellina i oskarża chrześcijan. W ten sposób zdobywa bogactwo. Jednak ten filozofujący błazen z ciemną przeszłością rzezimieszka (określenie Eustachiewicza) przemienia się po raz kolejny; nie wytrzymując krwawej rozprawy Nerona z chrześcijanami, załamuje się i wyznaje prawdę. Nawraca się i ponosi śmierć męczeńską.
- Tygellin. "Czarny charakter". Intrygant.
- Eunice. Zakochana w Petroniuszu. Posągowa postać.
- Apostoł Piotr. Przywódca religijny.

Obrazowanie.
- Wielkie sceny panoramiczne, operujące masami, tłumami (jak z filmu), np. sceny cyrkowe, pożar Rzymu, pochodnie Nerona, zgromadzenie chrześcijan w katakumbach, uczta u Nerona.
- Sceny kameralne, "teatralne", np. śmierć Petroniusza, , scena w Ancjum po hymnie Nerona na cześć Afrodyty.
- Sceny statyczne, niemal "impresjonistyczne", np. opisy przyrody, opis wschodu słońca.
Źródło
Język. Retoryka, np. w ocenie urody Ligii przez Petroniusza, w wypowiedziach Winicjusza o miłości, w autoprezentacji Chilona.
Stylizacja. Dwa rodzaje:
- dobór słów "przydatnych w równej mierze dla tematyki historycznej, jak i współczesnej";
- nasycenie tekstu terminami łacińskimi, np. szczegóły z budowy rzymskiego domu (cubiculum, atrium, ostium itp.), funkcje służby domowej (ianitor, vestiplica itp.), wspominanie postaci mitologicznych (Erosa, Asklepiosa itp.) oraz inne aluzje do mitologii (jabłka hersperyjskie, łąka porosła asfodelami, czyli budząca skojarzenia z krainą zmarłych).

Topografia. Realizm historycznej rekonstrukcji Rzymu. Dokładna lokalizacja domu Winicjusza, Petroniusza czy Aulusa.
Źródło
Wymowa ideowa. Jeżeli celem poprzednich powieści historycznych [Sienkiewicza] było wzmocnienie świadomości narodowej, to nowym celem okazuje się odbudowa ideowej struktury cywilizacji europejskiej, opartej na symbiozie tradycji antycznych i chrześcijańskich. Europa końca w. XIX była potężnym organizmem gospodarczym i politycznym, ale jej dynamikę historyczną osłabiały nurty pesymizmu i sceptycyzmu filozoficznego, narastające poczucie niepokoju, oczekiwanie jakiejś katastrofy, tryumfu sił społecznie destrukcyjnych, zmierzchu cyklu rozwojowego (Eustachiewicz). Widzimy tu historiozoficzną paralelę świata pogańskiego i chrześcijańskiego. Chrześcijański - to cnota wiary, surowość obyczajów, odwaga przekonań, współczucie dla niewolników, zdolność do przebaczania win, świadomość sensu ofiary z życia. Skłonność do fanatyzmu (Kryspus) jest korygowana przez Apostołów. Świat pogański - jałowy w hedonizmie i sceptycyzmie, zmysłowy, okrutny, lecz zachował gust, poczucie piękna, bogactwa i barw życia. Kompozycja i przebieg zdarzeń są podporządkowane idei głównej. I to budziło zastrzeżenia niektórych krytyków (w przeciwieństwie do zachwyconych czytelników). Szczególnie "sztuczny" wydawał się ciąg zmian w psychice Winicjusza (ze zmysłowego żołnierza w dobrego chrześcijanina i kochającego w sposób czysty mężczyznę). Zwyciężyła idea romansu z happy endem. Piotr Chmielowski pisał o zakończeniu: ocalenie kochanków i życie ich szczęśliwe po zatraceniu w mękach setek ludzi nie sprawia estetycznie moralnego wrażenia. Jednak przeważały recenzje pochlebne, nawet entuzjastyczne.

Dla chcących wiedzieć więcej. Już w roku wydania pełną zachwytu recenzję powieść otrzymała w Stanach Zjednoczonych (jej wielbicielem był znany pisarz, William Faulkner). Dwa lata później entuzjazm ogarnął Włochów. Nieco później - Francuzów i Węgrów (czytelników, bo recenzenci byli podzieleni w osądach). Do r. 1900 (włącznie) pojawiły się przekłady: angielski, włoski, niemiecki, rosyjski, czeski, bułgarski, armeński, duński, szwedzki, portugalski, francuski, rumuński, hiszpański i łaciński (podarowany Leonowi XIII, papieżowi). Zaś w Hiszpanii, w latach 1900-1965, ukazało się aż 61 wydań powieści! Stamtąd trafiła do Ameryki Południowej. Wspomniał ją nawet w jednej ze swych powieści (Rozmowa w „Katedrze”) noblista, Mario Vargas Llosa.

Adaptacje filmowe
(ale  także przeróbki sceniczne i inne) to osobny, fascynujący rozdział w dziejach recepcji powieści. Warto się z nim zapoznać. To zagadnienie zostało omówione TUTAJ.
Źródło
Bibliografia (wybór, wszystkie pozycje dostępne w PBW)
Bawej-Lisiecka Beata, Obraz chrześcijan w powieści Quo vadis Henryka Sienkiewicza a źródła antyczne, „Wiadomości Historyczne" 2014, nr 1, s. 16-22.
Eustachiewicz Lesław, "Quo vadis" Henryka Sienkiewicza, Warszawa 1983. ISBN 83-02-01962-3.
Michałek Barbara, Opracowania lektur i wierszy [bibliografia, online] - http://katowice.pbw.katowice.pl/ib/oprac_lektur_i_wierszy.pdf

poniedziałek, 19 października 2015

Nasz Mały Leksykon Filmowy - Co najchętniej kupowali Włosi na odpuście pod koniec XIX wieku?

Październik – listopad to czas przyznawania Literackiej Nagrody Nobla. Pierwszym Polakiem, który ją otrzymał, był Henryk Sienkiewicz. I nie za Quo vadis, jak się często błędnie powtarza, ale za całokształt twórczości. Ale skoro wiele osób sądzi, że właśnie Quo vadis było tym dziełem, które doceniono, zapewne są jakieś powody, by tak uważać. Sam autor - tworząc je - miał świadomość, że tworzy powieść wybitną. W liście do Jadwigi Janczewskiej zamieścił taką uwagę: "Quo vadis" będzie donioślejsze niż wszystko, com napisał.

Książka od chwili jej wydania (1896 r.) zyskała rzesze czytelników. Do 1900 r. wydano ją w 11 językach, także po łacinie. Ten ostatni przekład ofiarowano papieżowi Leonowi XIII. Nie dziwi więc fakt, że już niebawem pojawiły się jej adaptacje teatralne (dramat, pantomima), muzyczne (opera, oratorium). I nieme adaptacje filmowe. 



Pierwsza ekranizacja powstała już w 1901 r.! Stworzyli ją we Francji Ferdinand Zecca i Lucien Nonguet. Trwała 1 minutę i przedstawiała tylko jedną scenę (z Neronem). Kolejny film nakręcił 8 lat później André Calmettes i nosił tytuł W czasach pierwszych chrześcijan.
Wreszcie wybitna na tamte czasy adaptacja z 1913 r. Reżyser, Enrico Guazzoni, zarobił na niej miliony lirów. W niektórych scenach twórcy pomagał Ryszard Ordyński. Interesujący jest szczegół, że taśmy ze scenami pożaru Rzymu ręcznie pokolorowano. W Paryżu film wyświetlano w Gaumont-Palace (największej sali kinowej świata) z udziałem 150. osobowej orkiestry. W Londynie i Stanach Zjednoczonych także cieszył się ogromnym powodzeniem.

Czwarta wersja, włosko-niemiecka (z 1924 r., premiera 1925 r.), jest dziełem Gabriellina D'Annunzio, Artura Ambrosio i Georga Jacoby’ego. Nie miała muzyki i dźwięku, które dodano kilka lat później. Ponieważ na planie zdjęciowym wydarzyła się tragedia (jeden z aktorów został rozszarpany przez lwa) i miało miejsce jeszcze kilka innych nieszczęść, widownia niezbyt chętnie go przyjęła.

I oto słynna ekranizacja z 1951 r. Pierwsza kinowa superprodukcja, stworzona przez Metro Goldwyn Mayer. Mervyn LeRoy zaprosił do współpracy plejadę gwiazd, m.in. Roberta Taylora (Winicjusz), Deborah Kerr (Ligia) i Petera Ustinova (Neron). Obraz kręcono dwa lata. Kosztował 9,5 mln dolarów, ale okazał się kasowym sukcesem. A konsultantem reżysera był znany polski filmowiec, Michał Waszyński.



W 1985 r. przyszła kolej na serial (reż. Franco Rossi), pokazywany także w naszej telewizji. Pierwszoplanową postacią jest tu Neron, a główny wątek powieści znika gdzieś w tle.

Poza filmami warto wspomnieć również o słuchowisku Radia BBC oraz przeróbkach powieści - w Polsce i Francji - na umoralniające utwory dla dzieci i młodzieży.

Na początku nowego tysiąclecia (2001 r.) powstał najdroższy film w historii polskiego kina. Kosztował 12 mln dolarów. Jerzy Kawalerowicz wyeksponował wątek miłosny, ale – jak sam zaznaczał w wywiadach – interesował go także motyw zderzenia cywilizacji pogańskiej i chrześcijańskiej oraz upadek moralny tej pierwszej, skutkujący ekspansją chrześcijaństwa. Główne role grali: Paweł Deląg (Winicjusz), Magdalena Mielcarz (Ligia), Michał Bajor (Neron) Bogusław Linda (Petroniusz), Franciszek Pieczka (św. Piotr). Film na ogół nie zyskał przychylności krytyków, chociaż doceniono niektóre kreacje aktorskie.



Czy ostatni raz przeniesiono na ekran wybitną powieść Sienkiewicza? Czas pokaże. Jedno wiemy na pewno: i książka, i jej adaptacje odniosły światowy sukces. Literaturoznawca, Stanisław Windakiewicz, podróżując u schyłku XIX wieku r. po Włoszech, tak notował:
...we wszystkich pociągach włoskich (...) nie rozprawiano o niczym, tylko o "Quo vadis". W rok potem, na odpuście w Genui (...) wieśniacy (...) radzili sie jeden drugiego, czy kupić "Potop" czy "Pana Wołodyjowskiego".

Rzadko polska literatura odnosiła tak wielkie sukcesy, jak dzieła Sienkiewicza. Aż chciałoby się westchnąć: powróćmy do jego największych dzieł, by się nie okazało, że na Zachodzie są bardziej znane niż w Polsce.