Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogrody w literaturze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogrody w literaturze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lipca 2020

Pamiętajmy o ogrodach (7)

OGRODNICY

Jako suplement – jeszcze kilka tekstów o ogrodnikach:

(…)  Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę”. Jezus rzekł do niej: „Mario!” a ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: Nauczycielu! (…)
(J 20, 15-16 - tekst wg Biblii Tysiąclecia)

Panieneczki, mieszczaneczki podlewają ogródeczki,
Posypują żółtym piaskiem drobne, kręte, wąskie steczki,

Paniczyki (och, okrzyki!), cynie, fuksje i gwoździki,
Rezedowe wonne grządki, pieski, kotki i króliki.

Zakasawszy swe spódniczki, z falbankami perliczkami,
Panieneczki - mieszczaneczki, panieneczki - ogrodniczki.
          
Za sztachetą ktoś karetą przybył. Czarne stoją konie,
Stoi rycerz czarny, w masce, w czarnym płaszczu, z kosą w dłoni.

(Jarosław  Iwaszkiewicz, Ogrodniczki)
Ogrodnicy rzeźbią ziemię,
Poprawiają jej rysy (…)
Ale nad ziemią przewłóczyła się Historia,
W szkołach uczą pisać ją przez duże H (…)
A ogrodnicy plewią (…)
Chcą wyplewić maleńkie pólko pod niebotyczną ścianą Historii,
Zielony kwadrat pod wszechwidzącym oknem Historii,
Zasadzić pieczarki w piwnicy Historii,
Ustawić donice na tarasie Historii.

Co wy robicie, nic się nie zmieni,
To przecież pinezka pod stopą słonia.

A oni plewią
(…)
(Kazimierz Wierzyński, Ogrodnicy)

W parku łagodni ogrodnicy
Rozpylaczami koszą grządki
Hiacyntów i storczyków.
Taka jest moc nawyku!
Bo pomną, jak to ongi
Kropili z lepszej broni
W kamienne koronki
Gotyckich wież i wieżyczek.

Od tych dni dzieli mnie już wiele drzew,
Wśród których szedłem przez ogrody,
I upłynęło tyle wody,
Jakby to była ludzka krew
(…)
(Leopold Staff, Ogrodnicy)

Także np. Pies ogrodnika Lopego de Vega, Strażnik sadu Cormaca McCarthy’ego, Ogród wieczornych mgieł Tan Twan Enga.
źródło
Już całkiem na koniec cyklu z bibliotekarskiego obowiązku przypominamy, że w kartotece zagadnieniowej (tradycyjnej i elektronicznej) posiadamy sporo opisów pod hasłami: parki i ogrody (ponad 60 opisów), ogrody przedszkolne (30 opisów), ogrody szkolne (prawie 40 opisów), ogrody jordanowskie, Henryk Jordan (razem - 11 opisów) i hortiterapia – w tym: ogrody sensoryczne (30 opisów).

poniedziałek, 20 lipca 2020

Pamiętajmy o ogrodach (6)

OGRODY PRZYDOMOWE, OGRODY WARZYWNE, SADY

Więc też sobie pójdziesz potym do ogródeczków, do wirydarzyków, grządki nadobnie każesz pokopać; nie czyńże ich owak kołpakiem nazbyt wysoko, bo i woda snadnie z nich spłynie, i w głębokie, bruździe nic nigdy nie będzie. To sobie z oną rozkoszą nasiejesz ziołek potrzebnych, rzodkiewek, sałatek, rzeżuszek, nasadzisz maluneczków, ogóreczków. I majoranik, i szałwijka, i ine ziołka, wszytko to nic nie wadzi. Więc włoskich grochów, więc wysokich koprów, więc i inych wiele rzeczy, co się to wszytko przygodzi. Bo to zasię kiedy wzejdzie tedy to i panienki, albo ty ine domowe dzieweczki mogą wypleć i ochędożyć. Więc nie wadzi brzoskiniową, morelową, marunkową kosteczkę wsadzić, albo też włoski orzeszek, bo to wszytko prędko uroście, a przedsię i pożytek uczynić może. Także grosz dawszy chłopu na dzień, siła grządek może nakopać, co stanie za dziesięć.
(Mikołaj Rej, Żywot człowieka poczciwego, Kapitulum XVI, 27. Rok na czterzy części rozdzielon)
źródło
Za sztachetami stało tyle sztywnych, wykwintnych kwiatów; im mniej pachniały, tym dumniej strzelały w górę. Piwonie nadymały się, aby być większymi od róż (...). Tulipany miały najpiękniejsze barwy, wiedziały o tym dobrze i trzymały się prosto, aby je można było lepiej widzieć.
(Hans Christian Andersen, Stokrotka, tłum. Stefania Beylin i Stanisław Sawicki)

Ogród nasz okrył się tysiącami fijołków i pierwiosnków, które tu żółtego i różowego są koloru. Drzewa już się zaczynają rozwijać. Piję wszystkimi zmysłami poezją wiosny i szwajcarskiego powietrza.
(Juliusz Słowacki, Listy do matki, [15 marca 1833])

Kordian, młody 15-letni chłopiec, leży pod wielką lipą na wiejskim dziedzińcu, Grzegorz, stary sługa, nieco opodal czyści broń myśliwską. Z jednej strony widać dom wiejski, z drugiej ogród… za ogrodzeniem dziedzińca staw, pola - i lasy sosnowe.
(Juliusz Słowacki, Kordian – z didaskaliów)

Będziemy se siedzieć w zieleni,
będziemy se siedzieć w maju,
we kwitnącym sadzie. (…)
„A jak będzie słońce i pogoda, słońce i pogoda…
Pójdziemy se razem do ogroda -
będziemy se fijołecki smykać…”

(Stanisław Wyspiański, Wesele)

Słońce nadawało całkiem inny wygląd całemu ogrodowi. Wysoka, błękitna kopuła niebios zamykała się i nad Misselthwaite, i nad wrzosowiskiem (...).
(Frances Hodgson Burnett, Tajemniczy ogród, tł. Jadwiga Włodarkiewicz)

Ogromna wiśnia rosła tuż, blisko, gałęzie jej dotykały domu; kwiaty pokryły drzewo tak obficie, że przysłoniły zupełnie liście. Po obu stronach dworku roztaczały się sady, jeden pełen jabłoni, drugi drzew wiśniowych osypanych kwieciem. Trawniki były żółte od kwitnących mleczów. W ogrodzie poniżej bzy uginały się pod olbrzymimi kiściami fioletowych kwiatów (…). Poza ogrodem, hen ku dolinie ciągnęły się zielone łąki, pełne soczystej koniczyny. Tam właśnie płynął strumyk i rosły młode brzózki, Ich smukłe, białe pnie wznosiły się ponad bogate poszycie - puszyste paprocie, mchy i przeróżne zioła nasuwały myśl o rozkosznym wypoczynku. Dalej ciągnęło się wzgórze, przystrojone ciemną zielenią sosen i jodeł. (…)
(Lucy Maud Montgomery, Ania z Zielonego Wzgórza, rozdz. Poranek na Zielonym Wzgórzu, tłum. Rozalia Bernsteinowa)

Jeszcze przykład na wesoło:

Już był w ogródku, już witał się z gąską;
Kiedy skok robiąc wpadł w beczkę wkopaną,
Gdzie wodę zbierano
(…)
(Adam Mickiewicz, Lis i Kozieł)

Także np. Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki Ignacego Krasickiego, Ziemiaństwo Kajetana Koźmiana, Pan Tadeusz Adama Mickiewicza, Ania ze Złotego Brzegu Lucy Maud Montgomery, Słowik i róża Oscara Wilde’a, The Garden Party Katherine Mansfield, Ogród w Milanówku, koniec listopada, Zachód słońca w Milanówku Jarosława Marka Rymkiewicza (te ostatnie można także uznać za ogrody filozofów). Również sporo powieści i opowiadań Agathy Christie, np. Nemezis, Morderstwo na plebanii, Zabójstwo Rogera Ackroyda, Niemy świadek, Strzały w Stonygates, Niedziela na wsi, Przyjdź i zgiń, Wigilia Wszystkich Świętych  (Hallowe'en Party), Uśpione morderstwo i inne.
OGRODY FILOZOFICZNE, OGRÓD ŚWIATA

Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
Że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

(Czesław Miłosz, Nadzieja, w: Świat (Poema naiwne))

to jest okno mówiłem
to jest okno
za oknem jest ogród
w ogrodzie widzę jabłonkę
jabłonka kwitnie

(Tadeusz Różewicz, W środku życia)
źródło: Pixabay.com
OGRODY ZOOLOGICZNE

Matołek raz zwiedzał zoo
I wołał co chwila: "O-o!"
"Jaka brzydka papuga!"
"Żyrafa jest za długa!"
"Słoń za wysoki!"
"A po co komu te foki?"
"Zebra ma farbowane żebra!"
"Tygrys
Chętnie by mnie stąd wygryzł!"
"Na, a zajrzyjmy pod daszek:
Żółw - tuś, bratku, tuś!"
"A to? Ptaszek.
Niezły ptaszek -
Struś!"
Wreszcie zbliża się do wielbłąda,
Uważnie mu się przygląda
I powiada wskazując na niego przez kraty:
"Owszem, niezły. Niczego! Szkoda tylko, że garbaty!”

(Jan Brzechwa, Zoo)

Także np. Wakacje w ZOO Romana Pisarskiego, Tajemniczy nieznajomy z ZOO Edmunda Niziurskiego, Spacer w zoo Romana Bratnego, Mary Poppins Pameli L. Travers, Basia i upał w zoo Zofii Staneckiej i Marianny Oklejak, Dziewczynka z zoo Rebeki Elliott, Kropka w zoo Stanisława Szpondera, Maluchy w ZOO Samuela Marszaka, Martynka w zoo Gilberta Delahaye, Marysia i wycieczka do zoo Nadii Berkane i Alexis Nesme, Niesforny miś polarny, Radosna śnieżna pantera Amelii Cobb, Przygody mieszkańców Karmazynowego Zoo Bartłomieja Grabowskiego, Wycieczka do zoo Anny Wiśniewskiej.
Dokończenie - 24 lipca (w piątek).

poniedziałek, 13 lipca 2020

Pamiętajmy o ogrodach (5)

OGRODY SZTUKI, OGRODY LITERATURY

Ogrody  z  liter  i  słów  dla  własnej  zabawy  będzie  obsiewał  i  pisał,  jeżeli zechce;  będzie  sobie  kaplicę  osobistych  pamiątek  budował,  aby  do  niej  chodził, kiedy  starość  niepamięć  przyniesie;  on  sam  i  każdy,  który  za  nim  pójdzie śladami.  Rozkosz  będzie  miał  patrzeć,  jak  te  kwiaty  kwitną (…).
(Platon, Fajdros)

Inaczej  świat  malarze,  inaczej  miernicy
Konterfetować  zwykli  na  małej  tablicy:
Miernik  wszytek  krąg  ziemski  linijami  kryśli,
Niewiele  oczom,  więcej  pokazuje  myśli;
Malarz,  kraj  do  widoku  obrawszy  wesoły
Lub  wirydarz  pięknymi  usadzony  zioły,
Uczyni  z  niego  lanczaft  z  uciesznym  wejźrzeniem;
Tak  ja  swe  kąty  chciałem  odrysować  pieniem
(…)
(Bartłomiej Zimorowicz, Obmowa - do Sielanek)
źródło
Przedmowa z przestrogą potrzebną do czytelnika.
Spytasz mię pono, czytelniku miły,
Czemum tę księgę nazwał Wirydarzem?
Pewne i słuszne przyczyny w tym były,
Ktore ja, jako będąc gospodarzem
Tego dziardynu, by cię nie trudniły,
Oznajmię. Wiedz, iż księga bakałarzem
 Najlepszym bywa każdemu człowieku,
Tak w młodym, jako i dojrzałym wieku.
Z ksiąg bowiem pięknych obyczajów wzory
Wezmiesz, i wielkie do cnoty przykłady (…)
Jak w wirydarzach nie wszytko lilije,
Nie wszytko roże abo tulipany,
Nie wszytko narcyz, nie wszytko kassyje,
Ale i proste najdziesz majerany,
 I z ktorych ciężki jakiś odor bije,
Mięty i ruty ujrzysz na przemiany,
Nuż brak podlejszy: choć przecie te wszytki
Mają skrytą moc i wielkie pożytki
. (…)
(Jakub Teodor Trembecki, Wirydarz poetycki, z Przedmowy z przestrogą potrzebną do czytelnika)

Czym jest ta książka w moim pojęciu? Zbiorem szkiców. Sprawozdaniem z podróży. Pierwsza podróż realna po miastach, muzeach i ruinach. Druga - poprzez książki dotyczące widzianych miejsc. Te dwa widzenia, czy dwie metody, przeplatają się ze sobą. (…)
(Zbigniew Herbert, Barbarzyńca w ogrodzie)

Usuwam się ze świata, aby zbudować labirynt (...) nikt nie pomyślał, że książka i labirynt są jednym przedmiotem. Pawilon Przejrzystej Samotności wznosił się w środku jakiegoś, być może skomplikowanego, ogrodu (...). Niemal natychmiast zrozumiałem: ogrodem o rozwidlających się ścieżkach była chaotyczna powieść; zwrot "wielu przyszłościom, nie wszystkim" zasugerował mi obraz rozwidlania się w czasie, nie w przestrzeni. Ogród o rozwidlających się ścieżkach jest ogromną zagadką czy parabolą, której tematem jest czas (...).
(Jorge Luis Borges, Ogród o rozwidlających się ścieżkach, tłum. Andrzej Sobol-Jurczykowski)

Zgodne w radości są wszystkie instrumenty
Kiedy poeta wchodzi w ogród ziemi

(Czesław Miłosz, Do Tadeusza Różewicza poety)
źródło
 OGRODY NAUK

Ogród nauk jest moją prywatną księgą różności. Zawiera ona wypisy z różnych autorów, przekłady wierszy, krótkie noty itd.
(Czesław Miłosz, Ogród nauk - ze Wstępu)
OGRODY PODZIEMNE

(…)  Zdało mu się, że płynie pełnymi żaglami na pięknym okręcie po gładkiej jak zwierciadło powierzchni morza; nad głową jego kłębiły się ciemne chmury. Ale gdy spojrzał w głąb toni, przekonał się, że to, co uważał za morze, było twardą, przezroczystą, błyszcząca masą. W blasku jej cały okręt rozpłynął się w cudowny sposób, tak że nagle stanął na kryształowej opoce, nad nim piętrzyło się migocące czarne sklepienie skaliste. To, co zrazu wydawało mu się chmurami, było skałą. Wiedziony nieznaną siłą szedł naprzód; ale w tej samej chwili wszystko dokoła niego poczęło się poruszać, jak kołyszące się fale wstawały z ziemi czarowne kwiaty i pnącze z błyszczącego metalu, z przepaścistych głębin wynurzały się kwiaty i liście, wiążąc się z sobą w wieńce i girlandy. Ziemia była tak przezroczysta, że Elis rozróżniał wyraźnie korzenie roślin. Wzrok jego sięgał coraz głębiej, wtem spostrzegł mnóstwo cudownych dziewiczych postaci, które obejmowały się pieszczotliwie białymi, lśniącymi rękoma, z ich serc wyrastały owe korzenie, owe kwiaty i rośliny. Kiedy dziewice uśmiechnęły się, słodki dźwięk rozlegał się pod skalnym sklepieniem, a czarowne kwiaty z błyszczącego materiału wystrzelały wyżej i wyżej w górę. (…)
(Ernst Theodor Amadeus Hoffmann, Kopalnie faluńskie)

Przejdziesz  przez  drzwi  błyszczące,  wykute  ze  stali,
na  dziedziniec,  oblany  zapachem  ogrodów

(Lucjan Szenwald, Kuchnia mojej matki)

Także np. De raptu Proserpinae Claudiusa Claudianusa, Sonety do Orfeusza Rainera Marii Rilkego.

OGRODY BOTANICZNE

O tej  porze  w  wielkim,  tajemniczym  Ogrodzie  Botanicznym  panowała  cisza.  Na  sygnał dawany  przed  zamknięciem  ogrodu  spacerowicze  opuszczali  park.  W środku  pozostawali tylko  włóczędzy,  względnie  tacy,  jak  nasza  skulona  i  skradająca  się  od  krzaka  do  krzaka, snująca  wojenne  plany  trójka  chłopców

(Ferenc Molnar, Chłopcy z Placu Broni)
OGRODY MIEJSKIE

Nam (…) bądź rodowitym, bądź naturalizowanym Warszawiakom, wystarcza ta klatka bez dachu. Mamy w niej, co prawda, zakurzone i „połatane”, lecz zawsze dość zielone drzewa; mamy klomby, wprawdzie niekoniecznie czyste, ale wygodne i do naszych wyobrażeń o porządku nieźle zastosowane; nie brak też miejscami kwiatów różnobarwnych i trawników płowych, a przypominających niegoloną dziadowską brodę.

A ile tam alei kasztanami wysadzanych, ile gracowanych ulic, jaki obszar! … Wprawdzie na szerokość ogród nasz nie ma więcej, niż około 360 pensjonarskich kroków, lecz za to długi jest na 600 przeszło kroków tragicznych, takich, jakimi prowincjonalni artyści posługują się dla wywołania najwyższego efektu.

Oprócz budynków, nie mających wielkiego związku z galeriami sztuk pięknych, prócz cukierni i mleczarni, posiadamy w tym lubym zakątku namiot owocowy, pyszną altankę wód gazowych i resztki loteryjnych szałasów, wymowne świadectwo naszych filantropijnych uczuć. Szkoda jednak, żeśmy się już pozbyli strzelnicy i jeszcze nie doczekali choćby skromnej bawaryjki; szkoda również, że nad planem głównego wodotrysku pracowała jakaś gospodarska fantazja. Jak na największą ozdobę takiego ogrodu, nie dość było ustawić na ziemi dużą balię, w niej ogromną miskę, w tej kolosalną podstawkę do nafcianej lampy, a na wierzchu imponujących rozmiarów spodek. Jeżeli Warszawę, w braku popiołów i lawy, piasek kiedy zasypie, wątpimy, aby odległa potomność zadawała sobie dużo trudu nad odgrzebywaniem tego dzieła najnowszej sztuki.

(Bolesław Prus, Ogród Saski)

Ptaki świergotały nad głową, wiewiórka przebiegła przez aleję. Tu i tam, na ławkach, siedzieli mężczyźni, kobiety i dzieci. Między drzewami w promieniach słońca lśniła woda; skądś z daleka dochodziły krzyki bawiących się dzieci i dźwięki muzyki.
(Eleanor Hodgeman Porter, Pollyanna dorasta)

Także np. Lalka, Emancypantki Bolesława Prusa, W miejskim ogrodzie Bułata Okudżawy.
źródło
OGRODY JORDANOWSKIE
Założenia parkowe lub ogrodowe, przeznaczone do gier, zabaw, wypoczynku, jak również dydaktyki dla dzieci i młodzieży; nazwa od nazwiska ich twórcy H[enryka] Jordana, którego staraniem i kosztem urządzono 1887 w Krakowie pierwszy tego rodzaju ogród na ziemiach pol.; inicjatywa Jordana szybko upowszechniła się w wielu innych miastach; w Warszawie podjęło ją 1899 Warsz. Tow. Higieniczne, korzystając z fundacji przemysłowca W.E. Raua (tzw. ogrody Raua); zakładano je także w innych miastach, m.in. w Płocku (1901), Lublinie i Kaliszu (1908); 1934 powstało w Warszawie Tow. Ogrodów Jordanowskich o ogólnokrajowym zasięgu działania; po II wojnie świat. ogrody jordanowskie rozwijały się pod opieką terenowych jednostek administracji oświat. jako samodzielne ogrody lub jako składniki dużych parków publicznych.
(wg Wielkiej Encyklopedii PWN, t. 13)
źródło
Ciąg dalszy - 20 lipca (w poniedziałek). W piątek będą Książki (nie)zapomniane.

piątek, 10 lipca 2020

Pamiętajmy o ogrodach (4)

OGRODY DZIKIE, OGRODY OPUSZCZONE, OGRODY ZANIEDBANE

Ogród, ale nie plewiony;
Bróg, ale co snop, to inszego zboża;
Kram rozlicznego gatunku:
na cóż chwalić?
W ogrodzie chwastu, gdzie pokrzywa sparza-ć;
W brogu plugatswa, gdzie matonóg zawróci-ć głowę:
W kramie szpilek, którymi zakłóć, zwierciadeł,
w których się przejźrzeć możesz między towarem na poły.
(…)
(Wacław Potocki, Ogród, ale nie plewiony […])

Miejsce jest rozkoszne (...) ale dzikie i opuszczone; nie widzę tu śladów ludzkiej pracy. Zamknęłaś bramę; woda przypłynęła, nie wiem skąd; natura dokonała reszty (...).
(Jean Jacques Rousseau, Nowa Heloiza, tłum. Ewa Rzadkowska)
Ogród był rozległy i rozgałęziony kilku odnogami i miał różne strefy i klimaty. W jednej stronie był otwarty, pełen mleka niebios i powietrza, i tam podścielał niebu co najmiększą, najdelikatniejszą, najpuszystszą zieleń. Ale w miarę jak opadał w głąb długiej odnogi i zanurzał się w cień między tylną ścianę opuszczonej fabryki wody sodowej a długą walącą się ścianą stodoły, wyraźnie pochmurniał, stawał się opryskliwy i niedbały, zapuszczał się dziko i niechlujnie, srożył się pokrzywami, zjeżał bodiakami, parszywiał chwastem wszelkim, aż w samym końcu między ścianami, w szerokiej prostokątnej zatoce tracił wszelką miarę i wpadał w szał. Tam to nie był już sad, tylko paroksyzm szaleństwa, wybuch wściekłości, cyniczny bezwstyd i rozpusta. Tam, rozbestwione, dając upust swej pasji, panoszyły się puste, zdziczałe kapusty łopuchów - ogromne wiedźmy, rozdziewające się w biały dzień ze swych szerokich spódnic, zrzucając je z siebie, spódnica za spódnicą, aż ich wzdęte, szelestne, dziurawe łachmany oszalałymi płatami grzebały pod sobą kłótliwe to plemię bękarcie. A żarłoczne spódnice puchły i rozpychały się, piętrzyły się jedne na drugich, rozpierały i nakrywały wzajem, rosnąc razem wzdętą masą blach listnych, aż pod niski okap stodoły.
(Bruno Schulz, Pan – z tomu Sklepy cynamonowe)

(…) ogród jest zapuszczony w kącie pieklą się pokrzywy
Pochylone płoty jak oprą się zimie
Śniegu niedźwiedziom i wiatrom krzykliwym

Delille załamałyby tu ręce widząc
Pauperyzację różyczek ścieżek ruinę wielką
Widząc jak grządka nosa czerwonego marchwiowego z traw nie wystawia
Jak chrzan klasyczności wygraża olbrzymią zieloną pięścią

(Jerzy Harasymowicz, Ogród zaniedbany)
OGRODY ZAKLĘTE, OGRODY PRZEKLĘTE

Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie
I zmienił go w straszną, okropną pustelnię…
Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia
I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia…

(Leopold Staff, Deszcz jesienny)

(…) tam, gdzie, wisząc nad przestrzenią,
Brzegi wieczności się zielenią,
Przedarłszy czasu mdłe osłony,
Wzgórzami tęsknot otoczony,
Zakwita ogród niezbadany,
Zaczarowany, obłąkany -
Zaczarowany skonem zorzy
I obłąkany mgłą bezdroży!

(Bolesław Leśmian, Ogród zaklęty)
źródło: Pixabay.com
OGRODY PANIEŃSKIE (DZIEWICZE), OGRODY MISTYCZNE (OGRODY DUSZY, MIŁOŚCI MISTYCZNEJ), OGRODY KLASZTORNE (WIRYDARZE)

Ogrodem zamkniętym jesteś, siostro ma, oblubienico,
ogrodem zamkniętym, źródłem zapieczętowanym
(…).
(PnP 4, 12, tekst wg Biblii Tysiąclecia)

Tam, kędy żywa woda z przezornej krynice
Oblewa Nazarejskie swe rosą ulice,
Ogród jest dość przestrony przedziwnej piękności,
Zamkniony pierworodną kłotką niewinności.
W nim z niezbotwiałym Cedrem aż pod niebo roście
Cyprysz i Palma cieniem częstująca goście.
W nim latorośl Jawory chybkim wzrostem goni,
Tam pachnący Cynamon smak dający woni.

(Wespazjan Kochowski, Ogród zamkniony Naświętsza Panna Maryja)

Nie chciałbym wam sprawić przykrości, dusze pobożne, napełnione światłem Ducha Świętego, podarowując wam mały, mistyczny, przybywający z Nieba Krzak  Róży, żebyście mogły zasadzić go w ogrodach waszych  dusz.  Nie  uszkodzi  on  wonnych  kwiatów  waszej  kontemplacji:  jego  zapach  jest cudowny i jest on całkowicie boski.  Nie  zburzy porządku waszych klombów, przeciwnie,  on  wszystko kieruje  ku  uporządkowaniu  i  czystości. Osiąga  nadzwyczajną  wysokość  i staje  się  rozłożysty, jeśli codziennie podlewa się go i pielęgnuje, jak należy.
(Ludwika Marii Grignon de Montfort, Przedziwny sekret Różańca Świętego, aby się nawrócić i się zbawić)
źródło
Kilkugodzinna z nadzwyczajną książką rozmowa, której towarzyszył szmer drzew, szelest przelatujących ptaków albo pobożne pieśni wychowanek sierocego zakładu, doskonały wpływ wywarły na Madzię. Ukoiło się nerwowe rozdrażnienie, a jego miejsce zajęła pełna tęsknoty nadzieja. (…)
(Bolesław Prus, Emancypantki)

W (…) Raju Stworzenia były obchodzone pierwsze zaślubiny mężczyzny i kobiety. Jednak człowiek nie pragnął błogosławieństw poza tymi zgodnymi z jego niższą naturą. Nie tylko utracił szczęście, ale i zranił własny umysł i własną wolę. Wówczas Bóg zaplanował stworzenie na nowo czy też odkupienie człowieka. Jednak przedtem musiał stworzyć inny Ogród. Ten nowy miał powstać nie z ziemi, lecz z ciała; miał być Ogrodem, nad którego bramami nigdy nie wypisano nazwy grzechu, Ogrodem, w którym nie będą rosnąć żadne chwasty buntu dławiące wzrost kwiatów łaski, Ogrodem, z którego miały wypływać cztery rzeki odkupienia na cztery krańce ziemi, Ogrodem tak czystym, że niebiański Ojciec nie rumieniłby się, wysyłając do niego swego własnego Syna - i tym „przybranym w ciało rajem, który miał uprawiać nowy Adam", była nasza Najświętsza Matka. Jak Eden był rajem stworzenia, tak Maryja jest rajem wcielenia i w Niej jako Ogrodzie były obchodzone pierwsze zaślubiny Boga i człowieka.
(Fulton J. Sheen, Maryja. Pierwsza miłość świata)


(…) ujrzałam dwie drogi: jedna droga szeroka, wysypana piaskiem i kwiatami, pełna radości i muzyki, i różnych przyjemności. Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się - dochodzili do końca, nie spostrzegając, że to już koniec. Na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań piekielna. Dusze te na oślep wpadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały. (…) I widziałam drugą drogę, a raczej ścieżkę, bo była wąska i zasłana cierniami i kamieniami, a ludzie, którzy nią szli mieli łzy w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej. A na końcu drogi był wspaniały ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia i wchodziły tam te wszystkie dusze. Zaraz w pierwszym momencie zapominały o swych cierpieniach.
(s. Faustyna Kowalska, Dzienniczek – poz. 153)

Także np. Kwiatki z ogrodu św. Franciszka, Ogród  Panieński  pod  sznur  Pisma  świętego Wespazjana Kochowskiego, Tajemnica Maryi Ludwika Marii Grignon de Montfort, Rymy duchowne Sebastiana Grabowieckiego, Dzieje duszy św. Teresy z Lisieux, Dar Czesława Miłosza.
Ciąg dalszy - 13 lipca (w poniedziałek).

poniedziałek, 6 lipca 2020

Pamiętajmy o ogrodach (3)

OGRODY SZCZĘŚCIA POZORNEGO, UTRACONEGO

Do ogrodu miłości wstąpiłem,
Nie poznałem go - aż tak się zmienił,
Kaplica w nim stała na środku
Gdziem niegdyś się bawił w zielni.

Kaplicę zamknięto na głucho
Ktoś "Nie będziesz..." wypisał nad drzwiami
Więc udałem się do ogrodu,
Co cieszył tyloma kwiatami
(…)
(William Blake, Ogród miłości, tłum. Krzysztof Puławski)

Z początku widok ściele się szeroko poprzez pnie kasztanów (…) ściany zieleni otaczają wchodzącego, a aleja łącząc się z drzewami przylegającego do niej zagajnika, staje się coraz to ciemniejsza i posępniejsza, aż kończy się nagle niewielką polanką bez wyjścia, budzącą w wędrowcu uczucie samotności i powagi.
(Johann Wolfgang Goethe, Cierpienia młodego Wertera, tłum. Franciszek Mirandola)
źródło: Pixabay.com
[Młodzieniec] Ogród dla niej zasadził. Jestże ten ogród piękniejszy
Niźli me zamkowe? (Pyszne Kiejstut miał sady,
Pełne jabłek i gruszek, dziewic kowieńskich ponęta)
.
(Adam Mickiewicz, Konrad Wallenrod)

Teren, na którym zachowano szczątki poklasztornych murów. Rodzaj podwórka, stanowiącego czworobok. (...) Jedną ścianę stanowi mur po lewej stronie, idący wzdłuż ulicy. Ściana druga - to mur oddzielający podwórko od leżącego w głębi ogrodu. (...) W murze oddzielającym ogród od podwórka drzwi prowadzące do szklarni-ogrodu. (...) Bliżej domu, w tym samym murze, furta do ogrodu. Z ogrodu tego przedostają się za mur pnące róże.
 
(Jerzy Szaniawski, Adwokat i róże – z didaskaliów)

(…) Byłem i w ogrodzie,
Pod tęż porę, w jesieni, przy wieczornym chłodzie,
Też same cieniowane chmurami niebiosa,
Tenże bladawy księżyc i kroplista rosa,
I tuman na kształt z lekka prószącego śniegu;
I gwiazdy toną w błękit po nocnym obiegu,
I taż sama nade mną świeci gwiazdka wschodnia,
Którą wtenczas widziałem, którą widzę co dnia;
W tychże miejscach toż samo uczucie paliło.
Wszystko było jak dawniej - tylko jej nie było!

(Adam Mickiewicz, Dziadów część IV)
źródło: Pixabay.com
OGRODY BOLEŚCI

A kiedy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, rzekł Jezus do swoich uczniów: „Usiądźcie tutaj, Ja tymczasem będę się modlił”.
(Mk 14, 32 - tłum. wg Biblii Tysiąclecia)

Gdzieżeś, o wielki królu, rwał to ziele,
Które-ć tyle ran zadało na ciele?
    Pewnie z tego ogrodu,
Gdzie cię krew potem zlewała, nie woda
.
(Jan Andrzej Morsztyn, Na Wielki Piątek 1651)

Także np. Pieśń o moim Chrystusie Romana Brandstaettera, Noc listopadowa Stanisława Wyspiańskiego.
źródło
 OGRODY KRAJOBRAZOWE (oświeceniowe, romantyczne)

(...) ja śpiewam ogrody.
Powiem, jak sztuka, wsparta miejsca położeniem,
Rządzi wodą, kwiatami, murawą i cieniem
.(...)
(Jacques Delille, Ogrody, tłum. Franciszek Karpiński)

A ogród?” „Są kwatery z bukszpanu, ligustru”.
„Wyrzucić! Nie potrzeba przydatniego lustru.
To niemczyzna. Niech będą z cyprysów gaiki,
Mruczące po kamyczkach gdzieniegdzie strumyki,
Tu kiosk, a tu meczecik, holenderskie wanny,
Tu domek pustelnika, tam kościół Dyjanny.
Wszystko jak od niechcenia, jakby od igraszki,
Belwederek maleńki, klateczki na ptaszki,
A tu słowik miłośnie szczebioce do ucha,
Synogarlica jęczy, a gołąbek grucha,
A ja sobie rozmyślam pomiędzy cyprysy
Nad nieszczęściem Pameli albo Heloisy…”

(Ignacy Krasicki, Żona modna)
Miła oku, a licznym rozżywiona płodem,
Witaj, kraino, mlekiem płynąca i miodem!
(…)
(Stanisław Trembecki, Sofiówka)
Cokolwiek zamyślasz sadzić, lub budować, czyli wznaszać Kolumny, czy sklepienia; wzdęty kształcić Terras, albo Grotę kować: nigdy z oka nie spuszczaj Natury. Obchódź się z tą Boginią, jak z skromną Dziewicą: ani ją stróy zbytecznie, ani nadto obnażaj.
(Alexander Pope, motto do: Izabela Czartoryska, Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów)

[Twórcy ogrodów] Chcą (...), aby miejsce miejscu, dziwaczna sztuka silnej naturze była podobną.
(Kazimierz Brodziński, O klasyczności i romantyczności tudzież o duchu poezji polskiej)

Wykształcone i uporządkowane stosunki towarzyskie zmieniły bujną rolę dzikiej i głębokiej imaginacji, gdzie organiczne przyrodzenia siły, od najdrobniejszych roślinnych nasion, od kwiatów i bławatu, do wzniosłych cedrów, rozwijały się w niezliczonych, coraz więcej olbrzymich kształtach, gdzie upałem słońca przejęte od bladej zorzy do szkarłatu jaśniały tysiączne barwy na nieżyzny chociaż symetryczny ogród, na urzeczoną krainę leniwej wegetacji, w zarodzie zwiędniałych lub obumarłych kwiatów. Tak wezbrany wśród łomów i dzikich jarów z szumem płynący potok nagle ucisza się, niknie, i w małym lecz przeźroczystym źródle przestaje być potokiem.
(Maurycy Mochanacki, O duchu i źródłach poezji w Polszcze)

Także np. Beniowski [Pieśń I], W Szwajcarii Juliusza Słowackiego, Ogród melancholii Thomasa Whartona.
źródło
Ciąg dalszy - 10 lipca (w piątek).

poniedziałek, 29 czerwca 2020

Pamiętajmy o ogrodach (2)

OGRODY SNU

Widzę w przyszłym czasie,
Co proroctwem zda się
Ziemia ze snu wstanie (…)
I szuka swojego
Stwórcy łagodnego
A z dzikiej pustyni
Cichy ogród czyni

(William Blake, Dziewczynka zbłąkana, tłum. Adam Pomorski)

Ogród pana Błyszczyńskiego zielenieje na wymroczu,
Gdzie się cud rozrasta w zgrozę i bezprawie.
Sam go wywiódł z nicości błyszczydłami swych oczu
I utrwalił na podśnionej drzewom trawie
.
(Bolesław Leśmian, Pan Błyszczyński)

W czerwcu najpiękniej ogród zakwita Luizy
Którego nieistnienie zabija jak topór
Zawieszony na tęczy pod gwarancją wizji
Rozżarza się w olśnienie purpurowych kopuł
W czerwcu najpiękniej ogród zakwita Luizy
(…)
(Andrzej Bursa, Ogród Luizy)
źródło: Pixabay.com
OGRODY KRÓLEWSKIE, OGRODY CESARSKIE, OGRODY innych WŁADCÓW

Dokoła pałacu rozciąga się ogród, pełen najrzadszych, najpiękniejszych kwiatów. Do tych ostatnich przywiązane są małe dzwoneczki ze szkła i srebra, które dzwonią, kiedy kto przychodzi, a to dlatego, aby nie zapomniał nikt spojrzeć na nie.
(Hans Christian Andersen, Słowik,  tłum. Cecylia Niewiadomska)

(…)  strażnik bramny otrąbił po grodzie,
Że wierzba uzdrowiona w cudnej bezprzeszkodzie
Przyszła, by odtąd szumieć w królewskim ogrodzie.

(Bolesław Leśmian, Asoka)

(...) ogród szacha. Przypominał siódme niebo (…). Kwiaty, krzewy, drzewa, fontanny i sadzawki. Święta palma daktylowa, karmiąca arabskie pokolenia i ich wielbłądy od zamierzchłych czasów. W oszałamiającej woni róż stąpali wśród wspaniałości ogrodu szachinszacha, wśród dojrzewających owoców pomarańczy, mandarynek, cytryn i granatu (…).Dworski przewodnik, w turbanie z turkusową broszą, opowiadał (…) o cudownościach cesarskiego ogrodu. Pokazywał odciśnięty w piaskowcu ślad podkowy rumaka, którego dosiadał Eskander, czyli Aleksander Wielki, gdy wybrał się na podbój świata. Wskazując zaś na patriarchalną palmę daktylową mówił, że siada tam Simurg, ptak nieśmiertelności, ptak szczęścia i urodzaju (…). Do cesarskiego ogrodu nie mają przystępu złe duchy (…), natomiast okrągły rok śpiewają w nim słowiki.
(Jerzy Krzysztoń, Krzyż Południa)

Także wiele baśni.
źródło
OGRODY TAJEMNICZE, OGRODY ZAKAZANE, OGRODY PRZEDZIWNE

Był to bardzo duży ogród, porośnięty zielonymi, miękkimi trawami. Kwiaty na łąkach wyglądały jak gwiazdy, a drzewa brzoskwiniowe pokrywały się na wiosnę delikatnymi, różowymi kwiatami, na jesieni zaś dawały wyśmienite owoce. Ptaki na gałęziach śpiewały tak słodko, że dzieci przerywały zabawę i słuchały.
(Oscar Wilde, Olbrzym – samolub)

W przedziwnym mieszkam ogrodzie,
Gdzie żyją kwiaty i dzieci
I gdzie po słońca zachodzie
Uśmiech nam z oczu świeci
. (...)
(Leopold Staff, Ogród przedziwny)

Dawno (...) mieszkał w Tonkinie stary bogacz Shi Tang. Wokół jego wspaniałego pałacu (...) roztaczał się ogromny, ogrodzony grubym i wysokim murem ogród. W ogrodzie tym rosło mnóstwo niezwykłych i wonnych kwiatów. Ale najpiękniejszym kwiatem (...)była córka bogacza - młodziutka Nghi Cho. (...) Jacy są ludzie, ci za ogrodzeniem? - pytała (...) starej niani  (...). Czy na zawsze już będę musiała pozostać w ogrodzie?
(Maria Krüger, Kryształowe serce (baśń wietnamska), w zbiorze Dar rzeki Fly)

Słońce rzucało bogate snopy promieni na ten zamknięty w murach światek, a wysokie, błękitne sklepienie niebios wydawało się świetniejsze i cudniejsze jeszcze nad tym dziwnym zakątkiem (...). Wszystko dokoła było dziwne i pełne ciszy (...).
(Frances Hodgson Burnett, Tajemniczy ogród, tł. Jadwiga Włodarkiewicz)
OGRODY MIŁOŚCI, OGRODY ROZKOSZY, OGRODY RADOŚCI, OGRODY SZCZĘŚCIA

(…) Czemu wydrożone
Z górnych okna kryształów tym więcej dodają
Widoku i splendoru, gdy się otwierają
Na rozkoszne ogrody i różańce włoskie,
Które sama natura i fawory boskie
Tak różno ubarwiły, że śmiertelne wdzięki
Ani dzieła nawyższe ludzkiej żadnej ręki
Nic przed nim nie mają.
(…)
(Samuel ze Skrzypny Twardowski, Nadobna Paskwalina z hiszpańskiego świeżo w polski przemieniona ubiór)

On wielki pałac piękny i ozdobny
Okrągło beli czarci postawili.
 We śrzodku ogród bogaty, osobny
W najgłębszem jego łonie wymierzyli.
Wewnątrz rząd gmachów zgoła niepodobny
Do wybłądzenia - sztucznie uczynili.
A to tam, to sam, miedzy gęste progi
Szły błędów pełne i omylne drogi.

(Torquato Tasso, Gofred abo Jeruzalem wyzwolona, fragm. Pieśni XVI, tłum. Piotr Kochanowski)
źródło
Ujrzeli pyszny ogród, w niem ciekące
Wody przejrzyste i kryształy żywe,
Chłodne doliny, pagórki kwitnące,
Szczepy rozkoszne, drzewa urodziwe,
Kwiecie barwiste i zioła pachnące
(...)
(Piotr Kochanowski, Ogród Armidy)
W ogrodzie wzrastał Mimozy krzew,
A wiatr srebrną rosę nań strącał z drzew;
Obracał ku światłu swych liści wachlarze,
Nim nocy pieszczota zamknąć je każe.

Gdy Wiosną rozebrzmiał w ogrodzie tym
Ducha Miłości potężny hymn,
Kwiat każdy i ziele na ziemi świeżej
Do życia  z zimowych zbudziły się leży.

(Percy Bysshe Shelley, Mimoza, tłum. Zygmunt Glinka)

A kiedy będziesz moją żoną,
Umiłowaną, poślubioną,
Wówczas się ogród nam otworzy,
Ogród świetlisty, pełen zorzy. (…)
Pójdziemy cisi, zamyśleni,
Wśród złotych przymgleń i promieni,
Pójdziemy w ogród pełen zorzy,
Kędy drzwi miłość nam otworzy
.
(Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Dla rymu. III)

Drzemiąc, znów ujrzałam z bliska
Nasz ostatni gwiezdny raj –
………………………………..
Tam, za różnobarwnym płotem,
U milczącej wody warg
Wspominaliśmy z ochotą
Dawny carskosielski park
.
(Anna Achmatowa, Drzemiąc, znów ujrzałam z bliska, tłum. Paweł Hertz)

Ogrody, piękne moje ogrody,
Takich ogrodów nie znajdziesz na świecie.
Ni takiej czystej, wiecznie żywej wody,
Ni takiej wiosny, zatopionej w lecie.

(Czesław Miłosz, Piosenka pasterska)

Także np. Wizerunk własny żywota człowieka poczciwego [Epikurus] Mikołaja Reja, Spowiedź dziecięcia wieku Alfreda de Musseta, Zielone skrzypce Jana Zycha, Do Czytelnika Roberta Louisa Stevensona.
źródło
Ciąg dalszy - 6 lipca (w poniedziałek). W najbliższy piątek będą Książki (nie)zapomniane.

piątek, 26 czerwca 2020

Pamiętajmy o ogrodach (1)

Zbliża się sezon wakacyjno-urlopowy. Zatem... pamiętajmy o ogrodach. I o dosłownym oraz metaforycznym zaleceniu Wolterowego obieżyświata - Kandyda, kiedy powrócił z niebezpiecznych wojaży: Uprawiajmy nasz ogród (Cultivons notre jardin).

Miło na nie popatrzeć. I równie miło w nich odpocząć. A my przedstawimy niektóre ich literackie ujęcia. Przypomnimy: ogród niebiański (Eden), raj utracony; ogrody mityczne i antyczne; ogrody czarodziejskie, baśniowe; ogrody snu; ogrody królewskie, cesarskie, innych władców; ogrody tajemnicze, zakazane, przedziwne; ogrody miłości, rozkoszy, radości, szczęścia; ogrody szczęścia pozornego, utraconego; ogrody boleści; ogrody krajobrazowe (oświeceniowe, romantyczne); ogrody dzikie, opuszczone, zaniedbane; ogrody zaklęte i przeklęte; ogrody panieńskie (dziewicze), mistyczne (ogrody duszy, miłości mistycznej), klasztorne (wirydarze); ogrody sztuki, ogrody literatury; ogrody nauk; ogrody podziemne; ogrody botaniczne; ogrody miejskie; ogrody przydomowe, warzywne; ogrody filozofów, ogród świata; kilku literackich ogrodników.
źródło
 OGRÓD NIEBIAŃSKI (EDEN), RAJ UTRACONY

A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił. Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła. Z Edenu zaś wypływała rzeka, aby nawadniać ów ogród, i stamtąd się rozdzielała, dając początek czterem rzekom (…). Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał.
(Gen 2, 8-15 – tłum. wg Biblii Tysiąclecia)

W przestrzeni małej stłoczone bogactwo
Całej Natury, ach, i więcej jeszcze:
Niebo na Ziemi, gdyż ów ogród Rajem
Błogosławionym Bożym był. Zasadził
Sam Bóg go tutaj, na wschodzie Edenu. (…)
Rozkazał z żyznej ziemi wzrosnąć drzewom
Najszlachetniejszych rodzajów, co oko,
Język i nozdrza czarowały; stało
Drzewo Żywota wśród nich, najroślejsze,
Rozkwitające owocem ambrozji,
o barwie złota roślinnego. Przy nim
Śmierć nasza rosła: Drzewo Wiadomości
Dobrej, lecz naszym złem tak przepłaconej.
(…)
(John Milton, Raj utracony, Księga 4, tł. Maciej Słomczyński)
Pamiętajcie o ogrodach
Przecież stamtąd przyszliście

(Jonasz Kofta, Pamiętajcie o ogrodach)

Ziemio, ziemio, do której nie wrócę
Pozostań ziemią niczyją
Ogrodzie moich zasmuceń
Niech obcy gdzie indziej żyją

Niech drzewa twoje dziczeją
Niech cierpną twoje owoce
Trawa zarasta ścieżki,
Świty, wieczory i noce

(Jonasz Kofta, Wygnanie z raju, fragm.)

Kiedy Adam raj opuszczał
z jednym jabłkiem w dłoni swej
zapytałem go, co dalej będzie z nim
- Będę orał, sadził, siał
o deszcz modlił się do dnia
Teraz całkiem sam zostałem, muszę iść -
tak jak ty
.
(Leonard Cohen, Dzisiaj tu, jutro tam, tłum. Maciej Zembaty)

Także np. Boska Komedia Dantego Alighieri, Kain George'a Gordona Byrona, Stworzenie kobiety Victora Hugo, Upadek Johna Keatsa, Pamiętniki Adama i Ewy Marka Twaina, Na wschód od Edenu Johna Steinbecka (TUTAJ), Myśli różne o ogrodach Jarosława Marka Rymkiewicza.
źródło
OGRODY MITYCZNE I OGRODY ANTYKU

Hera zasadziła drzewo w ogrodzie bogów, na najdalszym zachodzie, gdzie dzień z nocą się styka, i kazała je pilnować trzem siostrom, Hesperydom. Na drzewie siedział stugłowy, nieśmiertelny smok, mówiący wszystkimi językami Ziemi.
(Jan Parandowski, Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian)

Kwadratowa sadzawka z fontanną w środku (…) otoczona była anemonami i liliami. Szczególnie w liliach widocznie kochano się w domu, gdyż były ich całe kępy, i białych, i czerwonych, i wreszcie szafirowych irysów, których delikatne płatki były jakby posrebrzone od wodnego pyłu. Wśród mokrych mchów, w których ukryte były donice z liliami, i wśród pęków liści widniały brązowe posążki, przedstawiające dzieci i ptactwo wodne. W jednym rogu odlana również z brązu łania pochylała swą zaśniedziałą od wilgoci, zielonawą głowę ku wodzie, jakby się chciała napić.
(Henryk Sienkiewicz, Quo vadis)
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek.
(Cyceron)

Także np. Sielanki Wergiliusza, Na lipę Jana Kochanowskiego, Upadek Hyperiona Johna Keatsa, Myśli różne o ogrodach Jarosława Marka Rymkiewicza.
OGRODY CZARODZIEJSKIE, OGRODY BAŚNIOWE

Wkrótce nastała bardzo ostra zima. Ziemia pokryła się śniegiem i lodem. W ostatnią noc grudniową czarodziej przy pomocy swojej sztuki stworzył na łące obok miasta jeden z najpiękniejszych  ogrodów, jakie kiedykolwiek na świecie widziano, wedle zapewnień tych, co go oglądali, pełen ziół i drzew okrytych zarówno kwiatami majowymi, jak i jesiennymi owocami.
(Giovanni Boccaccio, Dekameron. - Dzień dziesiąty. Opowieść piąta. Cudowny ogród, tłum. Edward Boyé)

Bardzo szczęśliwy czuł się tego ranka czcigodny ogrodnik Cho-Czi w swoim wspaniałym ogrodzie, który nie darmo nazywano Ogrodem Tysiąca Piwonii, bo w żadnym innym ogrodzie nie rosło tyle barwnych i wonnych krzewów piwoniowych. Płatki kwiatów (...) delikatniejsze były od najdroższego atłasu i piękniejsze od najwspanialszego aksamitu. A ich barwy! Żaden z malarzy nie potrafił oddać swym pędzlem tych niezwykłych odcieni. Jedne z nich były jak śnieg, na który padły promienie słońca, inne były czerwone jak rubiny, jeszcze inne miały delikatny odcień policzków młodej dziewczyny, jeszcze inne... trudny był do opisania mocny zapach kwiatów, opiewany tyle razy przez wszystkich poetów w prowincji Czing-Tu-Fu
.
(Maria Krüger, Kryształowe Ogród tysiąca piwonii. (Baśń chińska), w zbiorze Dar rzeki Fly)
źródło
Ach, jak tu było ślicznie i przyjemnie! Tyle kwiatów, a każdy inny! Tyle barw, blasku, woni. Prawdziwie był to czarodziejski ogród: rosły w nim wszystkie kwiaty, jakie tylko są na świecie i wszystkie kwitły jednocześnie.
(Hans Christian Andersen, Królowa śniegu - III. W ogródku wróżki, tłum. Cecylia Niewiadomska)

Najczarowniej wyglądał ogród położony na wielkim placu, przed pałacem. Rosły tam metalowe drzewa, rośliny z kryształu obwieszone kwiatami i owocami z klejnotów, a przeróżne ich kształty i jasny blask różnokolorowych kamieni zachwycały oczy. Pośrodku ogrodu wznosił się w górę słup wody, zamarzłego w lód wodotrysku.
(Novalis, Henryk Ofterdingen, tłum. Franciszek Mirandola)

Także np. Ogród króla Marcina (w tomie Królestwo bajki) Ewy Szelburg-Zarembiny i wiele innych baśni. Również wiele utworów z literatury fantasy, np. Ogrody Księżyca Stevena Eriksona, Ogrody Słońca Paula J. McAuley’a, Pan Lodowego Ogrodu Jarosława Grzędowicza, Władca Pierścieni [Ogród Orthanku lub Las Strażników] Johna Ronalda Reuela Tolkiena.
źródło
Ciąg dalszy - 29 czerwca (w poniedziałek).

poniedziałek, 9 marca 2020

Nasze Skarby – Izabela Czartoryska, Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów

Tak, to słynna Izabela z Flemingów Czartoryska (1746-1835) i jej dzieło Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów z 1805 roku. W bibliotece posiadamy reprint.

Książka okazała, o wysokości 32 cm, licząca kilkadziesiąt stron. Na początku znajdujemy motto z Alexandra Pope’a:

Cokolwiek zamyślasz sadzić, lub budować, czyli wznaszać Kolumny, czy sklepienia; wzdęty kształcić Terras, albo Grotę kować: nigdy z oka nie spuszczay Natury. Obchódź się z tą Boginią, iak z skromną Dziewicą: ani ią stróy zbytecznie, ani nadto obnażay.
Po nim następuje Przedmowa, obok której mamy rycinę z dwuwierszem:

W całym Życiu z dzieciństwa do późnego wieku
Szczęście obok Natury przeznaczone Człeku
.

Wreszcie – tekst zasadniczy: O sposobie zakładania Ogrodów, obficie – prawie na każdej stronie – ozdobiony rycinami wyobrażającymi drzewa (np. jodłę, brzozę, buk, dąb), sposoby układania roślin w klomby lub ich połączeń z elementami architektury (np. Osłonienie Budynku potrzebnego a Brzydkiego, Ogrodzenie czyli opasanie sadu, Fortka w sadzie).

Całości dopełniają swoiste aneksy, czyli Katalog Drzew, Krzewów, Roślin i Kwiatów, Ułożenie Drzew i Krzewów w Klumbie oraz Dodatek do Katalogu.

Warto zajrzeć, by się zainspirować przed stworzeniem własnego ogrodowego arcydzieła. Także dlatego, aby poznać jedną z bardziej interesujących książek „użytkowych” późnego oświecenia.

Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów, przez I.C. Warszawa, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, 1979, [2], XII, 66, 58 s., [27] k. il. Reprint. Oryg. wyd.: Wrocław, drukiem Wilhelma Bogumiła Korna, 1805 (sygnatura: ZS 95008)