Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czesław Miłosz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czesław Miłosz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 listopada 2025

„Błyski, używane słowa, krótkie sentencje”...

"Miał być lepszy od zeszłych nasz XX wiek” napisała Wisława Szymborska w „Schyłku  wieku”. Niedługo powiemy, że ćwierć XXI stulecia za nami. I tak nieoczekiwanie przypomniał nam się jeden temat z olimpiady polonistycznej sprzed ponad 40 lat: Jak rozumiesz opinię Czesława Miłosza: „Nie, prawdy o naszej epoce nie przekaże żadna epopeja, żadna "Wojna i pokój", żadna socjologiczna analiza. Błyski, używane słowa, krótkie sentencje - to najwyżej”? (XIV Olimpiada – 1983/84, zawody ogólnopolskie). A jak można by przekazać istotną wiedzę o minionym ćwierćwieczu? Też miał być lepszy... Ale już w pierwszym roku nowego tysiąclecia atak na nowojorskie World Trade Center wstrząsnął podstawami świata. Seria zamachów terrorystycznych trwa do dziś...

"Skoczyli z płonących pięter w dół
jeden, dwóch, jeszcze kilku (...)
Jest dosyć czasu,
żeby rozwiały się włosy,
a z kieszeni wypadły
klucze, drobne pieniądze. (...)
Tylko dwie rzeczy mogę dla nich zrobić -
opisać ten lot
i nie dodawać ostatniego zdania."

(„Fotografia z 11 września” Wisławy Szymborskiej)

W mijającym ćwierćwieczu zmarło też kilku wybitnych pisarzy, m.in. Czesław Miłosz (2004), Sławomir Mrożek (2013), Tadeusz Różewicz (2014) - TUTAJ, Jarosław Marek Rymkiewicz (2022), Wisław Szymborska (2012), Jan Twardowski (2006), Adam Zagajewski (2021) - TUTAJ.

Czesław Miłosz. Ostatni napisany przez niego wiersz to „Dobroć” (z 22 XII 2003), ale swoje życie „podsumował” znacznie wcześniej, w „Tak mało”. I w późno powstałym „Pobycie”:

„Mnie tak naprawdę nic nie obchodziło,
Jak długo słyszałem głos, który dyktował wiersze.

Taki wynalazłem sposób na życie,
I tak spełniało się moje przeznaczenie.”


Sławomir Mrożek. Swoistym kluczem do jego osobowości mogą być „Uwagi osobiste”, w których zawarł sporą wiedzę o sobie samym:

„Kiedy się zestarzał, mój ojciec lubił czytać nekrologi. (…) Nie rozumiałem tej jego skłonności (…) dopóki sam się nie zestarzałem. Teraz wiem, że poprawiają samopoczucie, ale tylko staremu, młody ich nie potrzebuje, nie widzi ich i nie czyta. Przypominają (…), że jeszcze się żyje, choć mogło się już nie żyć.”


Tadeusz Różewicz. Świadek historii. Uczestnik wielu bolesnych zdarzeń. A wreszcie "Stary poeta":

„idzie mówi do siebie
rozmawia z umarłymi
poetami (…)
na stare lata woli
rozmawiać z ludźmi
którzy milczą
(…) przelatuje
kruk
przeciąga czarnym piórem
po jego ustach
zamyka je
i odlatuje”


Jarosław Marek Rymkiewicz. Ostatni jego tomik to „Metempsychoza. Druga księga oktostychów” (2017). Rok później napisał jeszcze szkic historycznoliteracki „Adam Mickiewicz odjeżdża na żółtym rowerze” (2018). A wcześniej powstało zamyślenie zatytułowane „Zimowy pogrzeb na cmentarzu w Bolimowie”:

„Kto umiera ten nie wie – co po nim zostanie (…)
Kto umiera ten nie wie co mu się przydarza
I nie wie kto umiera – czy się przyda Bogu”


Wisława Szymborska. Ostatni tomik to „Wystarczy”, zawierający 13 ukończonych wierszy, reszta pozostała we fragmentach. A oto „Bal” z tomu „Chwila”:

„czujmy się gośćmi w tutejszej remizie
osobliwymi i wyróżnionymi,
tańczmy do taktu miejscowej kapeli
i niech się nam wydaje,
że to bal nad bale.

Nie wiem jak komu –
mnie to zupełnie wystarcza
do szczęścia i do nieszczęścia”


Jan Twardowski. Na łożu śmierci napisał pogodny, pełen wiary wiersz „Jezu, ufam Tobie” (18 stycznia 2006):

„Zamiast śmierci
racz z uśmiechem
przyjąć Panie

pod Twe stopy
życie moje
jak różaniec”


Adam Zagajewski. Ostatni tomik - „Trzy czwarte” – podejmuje temat śmierci i miłości. 25 wierszy. A oto fragment utworu „W garażu”:

„I nagle stało się oczywiste
jest radość i jest śmierć (…)
tam gdzie jeszcze przed chwilą
siedzieliśmy wszyscy
spokojnie rozmawiając”

Fot. Pixabay.com

poniedziałek, 3 czerwca 2024

"Guliwer XX wieku" (czyli dwadzieścia lat minęło)

Czesław Miłosz (1911-2004). Poeta, powieściopisarz, eseista, historyk literatury, wykładowca. Minęło dwadzieścia lat od jego śmierci. Kilkanaście lat temu obchodziliśmy jego Rok, a obecnie - kolejny.

Wówczas uczciliśmy go w Wydziale wystawami, imprezami, publikacjami:
- "Czesław Miłosz – interpretacje twórczości i jej wykorzystanie w edukacji. Zestawienie bibliograficzne " Katarzyny Herich, „Dialogi Biblioteczne” 2011, nr 1(7), s. 30-37 (online – TUTAJ).
- "Czesław Miłosz jako tłumacz Psalmów. (Kilka uwag na temat przekładu artystycznego w pracy polonisty)" Barbary Michałek, " Wszystko dla Szkoły" 2010, nr 11, s. 12-14.
- "Czesław Miłosz a film. Zestawienie bibliograficzne" Barbary Michałek, „Dialogi Biblioteczne” 2011, nr 2(8), s. 25-27 (online – TUTAJ). Na tym blogu przedstawiłyśmy jego fragment ("Związki Czesława Miłosza z X Muzą" - TUTAJ).
17 listopada 2011 r. p. Basia wystąpiła z referatem podczas seminarium "Twórczość Czesława Miłosza w szkole i bibliotece", zorganizowanego przez Sekcję Bibliotekarską przy Okręgu Śląskim ZNP w Katowicach.

Dziś przypomnimy niektóre wypowiedzi znawców i miłośników twórczości Miłosza - zawarte w tytułach publikacji dostępnych w naszych zbiorach.

Nazywano go...

„Hiob naszego wieku” (Josif Brodski), "mistrz pokonanej rozpaczy" (Bożena Chrząstowska), "piewca polskiej duchowości" (Bernadetta Craveri), "Guliwer XX wieku", "prorok postchrześcijaństwa" (Aleksander Fiut), „przewodnik” (Maria Janion), "poeta dykcji nowej" (Ewa Nowel), „ten, który przetrwał” (Robert Pinsky), „wędrowiec” (Aleksander Schenker), "mistrz pokonanej rozpaczy, mistrz wysokiego stylu" (Agata Stankowska), „tropiciel spraw istotnych” (Łukasz Tischner), "poeta powtórzenia" (Marek Zaleski).
Aby nie było zbyt laurkowo, ale prawdziwie, pojawiały się też inne epitety, dotyczące głównie okresu paryskiego. Bolesne.

Jego twórczość tak charakteryzowano... 

 „Wieczne światło zatrzymanego czasu” (Andrzej Franaszek), "kosmos żywiołów manichejskich" (Zbigniew Kaźmierczyk - o wczesnej poezji), "między sielskością a odczarowaniem" (Miłosz Kłobukowski - o "Dolinie Issy"), "oczywistość i tajemnica" (Andrzej Kosiński), "samotność i hermetyczność" (Charles S. Kraszewski - o poezji napisanej w USA), "ufność heretyka" (Anders Olsson), "między konkretem a sensem uniwersalnym" (Danuta Ostaszewska), "katastrofa i nadzieja" (Jerzy Szymik), "między hukiem a ciszą Apokalipsy" (Grażyna Tomaszewska - o "Piosence o końcu świata"), "głos z katakumb" (Aneta Wiatr).

Z biografii. U (pra)początków:

„Geneza rodu Miłoszów (…) rozmywa się w legendzie. Według jednej wersji Miłoszowie zawędrowali na Litwę z Serbii. (…) Według innej wersji (…) wywodzili się z plemienia Serbów łużyckich, dzisiaj istniejących już szczątkowo. Pisana historia rodu liczona jest od wieku XVI, z którego zachowały się sporządzone w języku starobiałoruskim dokumenty.”
(Andrzej Zawada, Miłosz, Wrocław 1996, s. 17-18, sygn. cz D I-3/10 b)

...i u kresu: 

„Na (…) drugi brzeg chciał wyruszyć nie ze szpitalnego łóżka, ale z domu. Zmarł w Krakowie (…), w mieszkaniu na ulicy Bogusławskiego, 14 sierpnia 2004 roku o godzinie 11.10.”
(Andrzej Franaszek, Miłosz. Biografia, Kraków 2012, s. 750, sygn. cz D I-3/9 b)

Kilka opinii o człowieku i dziele:

„Miłosz, jakim go znałam, był człowiekiem skorym do śmiechu, o pamięci pełnej wspomnień, ironicznym tak wobec siebie, jak i innych, serdecznym i wspaniałomyślnym w przyjaźni.”
(Helen Vendler, Kim był dla mnie Miłosz?, tł. Agnieszka Pokojska, w: Czesław Miłosz in memoriam, Kraków 2004, s. 65, sygn. 159423)

„Był silną osobowością, człowiekiem wiernym fascynacji różnymi krajobrazami, rozlicznymi myślicielami, łączącym w sobie wiele sprzeczności i wiele głosów.”
(Robert Faggen, Sprzeczności, fascynacje głosy, tł. Agnieszka Pokojska, w: Czesław Miłosz in memoriam, Kraków 2004, s. 203, sygn. 159423)

„Stworzył dzieło przerastające rangą bodaj wszystko, co w minionym stuleciu wydała z siebie polska literatura. Przeżył wrogów, których mu nie brakowało i którym zwykle wspaniałomyślnie wybaczał.”
(Andrzej Franaszek, Miłosz. Biografia, Kraków 2012, s. 10, sygn. cz D I-3/9 b)

„Dla czytelników książek Miłosza „nostalgia za nieosiągalnym” wyda się bez wątpienia kluczowym motywem całego jego pisarstwa.”
(Ryszard Nycz, „Nostalgia za nieosiągalnym”. O późnych poematach Czesława Miłosza, w: Agata Koss (red.), „Metafizyczne” w literaturze współczesnej. Materiały z II Tygodnia Polonistów, Lublin 1992, s. 79, sygn. cz VI-6/66)

„Tropiciel Istotności – tak przed laty nazwałem go sobie na prywatny użytek. Jego koncentracja wyłącznie na tym, co ważne, była nieustannym wyzwaniem.”
(Jerzy Illg, Kontynent Miłosz, w: Czesław Miłosz in memoriam, Kraków 2004, s. 73-74, sygn. 159423)

(Jednak) przede wszystkim poeta…

„Dzieło Miłosza jest wyraźnie zróżnicowane zewnętrznie i – jeszcze wyraźniej – jednolite w swej głębokiej strukturze. Fundamentem owej jedności jest nie tyle styl, ile wpisany w wiersze, poematy, powieści, szkice, eseje i wykłady – całościowy projekt antropologiczno-metafizyczny. Wynika on z rozpoznania duchowej sytuacji współczesnego człowieka (…) i usiłuje się tej sytuacji przeciwstawić. Centrum Miłoszowskiego dzieła pozostaje twórczość poetycka.”
(Marian Stala, Trzy nieskończoności. O poezji Adama Mickiewicza, Bolesława Leśmiana i Czesława Miłosza, Kraków 2001, s. 151, sygn. 155308)

„Potrzeba ładu, rytmu i formy znaczy, jak zawsze u Miłosza, metaforycznie, czyli wielostronnie. Tęsknota do porządku słów jest tęsknotą do porządku uniwersalnego – przecież końcem tego porządku stało się pomieszanie języków przy budowie wieży Babel. Pierwszym zadaniem poety jest według Czesława Miłosza pomagać językowi w odzyskiwaniu sił. Zaś zasługą jego poezji jest przebłyskujące z jej zdań, wyczuwalne za zasłoną słów, przeczucie porządku.”
(Andrzej Zawada, Miłosz, Wrocław 1996, s. 233, sygn. cz D I-3/10 b)

„Miłosza jak ogarnąć? (…) Może jeden Słowacki tak spontanicznie zamieniał w poezję wszystko, co spostrzegł, przeczuł, przemyślał… Ale Miłosz nie Słowackim karmiony; zdecydowanie wierny Mickiewiczowi.”
(Jan Błoński, Miłosz jak świat, Kraków 1998, s. 5, sygn. 153926)

„Miłosz rzuca poezję na szalę w walce o Rzeczywistość. Poezja jest dla niego orężem w boju o dotarcie do Realnego. Utraciliśmy bowiem niezachwianą wiarę w istnienie tego, czego na co dzień doświadczamy zmysłami.”
(Lech Giemza, „Rzeka, która cierpi”. O poezji Czesława Miłosza, Kraków 2021, s. 19, sygn. 180236)

czwartek, 21 lipca 2016

Nasz Mały Leksykon Filmowy – O związkach Czesława Miłosza z X Muzą

30 czerwca minęła 105. rocznica urodzin Czesława Miłosza. Wiemy o nim sporo. Jest jednym z częściej czytanych literatów. Interesujące są również jego "związki" z filmem jako twórcy cytowanych wierszy (w filmach dokumentalnych, fabularnych i spektaklach telewizyjnych), bohatera filmów dokumentalnych oraz autora przenoszonej na ekran prozy. To zagadnienie dziś naszkicujemy. Celowo pominęłyśmy ten temat w czerwcu, choć wówczas (z racji owej rocznicy) należało go podjąć, bo nie chciałyśmy przerwać czteroczęściowej Wakacyjnej Akademii Filmowej, prezentowanej w niniejszym cyklu co wtorek.

CYTAT LITERACKI

Cytat w filmie dokumentalnym.
Te filmy na ogół nie są powszechnie znane ani oglądane. A przecież poezję Miłosza recytowali w nich wybitni aktorzy. Byli to między innymi: Krzysztof Kolberger (Piosenka o porcelanie - w filmie pod tym samym tytułem, 1983, realiz. Zofia Ołdak),  Ryszard Jabłoński (Piosenka o końcu świata - w Końcu Polski, 1990, reż. Zbigniew Kowalewski), Joanna Szczepkowska (Campo di Fiori - w Karuzeli, 1993, reż. Michał Nekanda-Trepka) czy Andrzej Podgórski (Nie słyszę głosów - w Rozmowie z kamieniem, 1999, reż. Waldemar Czechowski). Także w Podróży do Witkacji (1985, realiz. Zbigniew Kowalewski) czytany jest utwór Miłosza, konkretnie - Traktat moralny.

Cytat w filmie fabularnym.
Poezja Miłosza gościła także w znanych obrazach rodzimej kinematografii. Nadzieję usłyszeliśmy w Człowieku z żelaza (1981, reż. Andrzej Wajda), Los - w Świetle odbitym (1989, reż. Andrzej Titkow), Esse oraz List - w Podróży na wschód (1994, reż. Stefan Chazbijewicz), a sonet, pewnie pamiętany ze szkoły, Który skrzywdziłeś, w czwartym odcinku serialu Twarze i maski (2000, reż. Feliks Falk).

Cytat w spektaklu telewizyjnym.
Mówię do ciebie po latach milczenia... to spektakl, którego autorem był sam pisarz, a reżyserem - Stanisław Zajączkowski (1981). Sporo w nim cytatów. Podobnie - w przedstawieniu Abbadon. Anioł zagłady. Widowisko poetyckie inspirowane twórczością Władysława Hasiora (1994, aut. Andrzej Maj). Na ścięcie damy dworu słyszymy w Chłodnej jesieni (1989, aut. Eustachy Rylski, reż. Janusz Zaorski), Wtajemniczenie - w Monologu z lisiej jamy (1998, reż. Jerzy Krysiak), Ducha dziejów oraz Równinę - w spektaklu Portret (Mrożek S.), wyreżyserowanym przez Kazimierza Dejmka (1990), a Veni Creator - w widowisku Znaki (1990, reż. Ewa Pytka).

FILM BIOGRAFICZNY, DOKUMENTALNY, KRÓTKOMETRAŻOWY

Tych  filmów jest zdecydowanie najwięcej. Niektóre w całości dotyczą życia lub twórczości pisarza, niektóre tylko marginalnie - w otoczeniu innych osób lub zagadnień. Wymienimy je chronologicznie, bez adnotacji. Kto zechce się nimi dogłębniej zainteresować, na pewno znajdzie szczegóły na stronach internetowych dotyczących kinematografii polskiej. Czesław Miłosz (1984, dyplom operatorski Stanisława Plewy), Kultura (1985, reż. Agnieszka Holland), Czesław Miłosz w Berkeley (1996, realiz. Tomasz Kamiński), Czesława Miłosza historia literatury polskiej XX wieku (1999, reż. Ewa Pytka-Chylarecka), Śmierć człowieka utalentowanego (1999, reż. Grzegorz Braun), Czarodziejska góra. Amerykański portret Czesława  Miłosza (2000, realiz. Maria Zmarz-Koczanowicz), Przyśnił mi się sen powrotu... (2000, reż. Andrzej Miłosz), Wilno Miłosza (2000, realiz. Andrzej Miłosz), Polscy nobliści (2003, realiz. Krzysztof Szmagier), Czesław Miłosz in memoriam (2004, realiz. Aleksandra Czernecka), Trzynasty pochowany (2008, realiz. Marta Kalinowska, Miłosz Kozioł).

FILM FABULARNY

Oczywiście, adaptacja  Doliny Issy (1982, reż. Tadeusz Konwicki). Nostalgiczna podróż w krainę dzieciństwa. Pojawiają się w niej również liczne cytaty z jego wierszy. Oto one: Dziecię Europy - cz. 6 (recyt. Marek Walczewski), Obłoki (recyt. Józef Duriasz), Słońce (recyt. Jerzy Kamas), Tak mało (recyt. Igor Śmiałowski), Twój głos (recyt. Krzysztof Globisz), W mojej ojczyźnie (recyt. Zdzisław Tobiasz), Z okna (recyt. Tadeusz Bradecki).

Źródło