Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ptaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ptaki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 grudnia 2023

Gołąb, słowik, szczygieł, szpak (i inne ptaki)

Czy ktoś opisał gatunki zwierząt wymieniane w kolędach? Może. Najwięcej jest wołów i osłów - w "parze" lub osobno (np. "Dlaczego dzisiaj wśród nocy dnieje", "Gore gwiazda Jezusowi", "Jezu, śliczny kwiecie", "Nowy Rok bieży", "O Józefie!", "Pasterze mili", "Z narodzenia Pana"). Pojawiają się lisy lub wilki ("Ciemna nocy niepojęta", "Nie było miejsca"), owce i barany ("Północ już była", Dzieciątko porównane do Jagniątka w "Nowy Rok bieży"), ogólnie - bydlęta ("Do szopy, hej, pasterze", "Hej, w dzień Narodzenia", "Jezu, śliczny kwiecie", "Pasterze bieżeli, gdy głos usłyszeli"). Mnogość i różnorodność zwierząt znajdujmy w góralskiej kolędzie "Na to Boże Narodzenie (życzenia świąteczne)". Tak to brzmi: kury cubate, gęsi siodłate, cielicki, owiecki, krowy, świnie, konie. Właśnie, są też ptaki! Indyk - w "Północ już była", ogólnie - ptaszki polne - w "Nie było miejsca". Zaś w  "Chrystus Pan się narodził":

"Przyleciały łańcuchy
Łabędzi, srebrne puchy
Mutantes...

Puchu wzięła troszeczkę,
Zrobiła poduszeczkę
Dzieciątku..."

Skupimy się dziś właśnie na ptakach z jednej kolędy, bo jest ich tam naprawdę wiele! A nie jest to aż tak dziwne, bo niektóre przylatują do Polski właśnie… w grudniu. Według ornitologów migrują do nas wtedy niektóre ptaki drapieżne i sowy: myszołowy włochate i drzemliki, a sporadycznie - sowy śnieżne i jarzębate. Spośród malutkich ptaszków przybywają jemiołuszki, jer, rzepołuch, górniczek, śnieguła, poświerka, czeczotka, droździk. Pojawiają się ptaki wodne: kaczki (np. lodówka, uhla), mewa siodłata, kormoran, nur czarnoszyi, tracz bielaczek oraz - czasami -  bernikla obrożna. Ponadto zimują u nas czyże, gile, kawki, wrony i gawrony, sikorki i sójki (interesujący artykuł - z którego korzystałyśmy przy tej wyliczance - znajdziemy TUTAJ).

A oto wspomniana kolęda.

Ma kilka wariantów - tekst (fragment dotyczący ptaków) podajemy według zamieszczonego w "Pegazie dęba" Juliana Tuwima (rozdz. "Zarys ćwiekologii").

"W dzień Bożego Narodzenia,
radość wszystkiego stworzenia:
ptaszki w górę podlatują,
Jezusowi przyśpiewują, przyśpiewują.
Słowik zaczyna dyszkantem,
szczygieł mu dobiera altem,
szpak tenorem krzyknie czasem,
a gołąbek gruchnie basem.
Wróbel ptaszek nieboraczek
uziąbłszy śpiewa jak żaczek:
dziw dziw dziw dziw nad dziwy,
narodził się Bóg prawdziwy.
A mazurek ze swym synem
tak świergoce za kominem:
cierp, cierp, cierp, cierp, miły Panie,
póki ten mróz nie ustanie.
I żurawie w swoje nosy
wykrzykują pod niebiosy,
czajka w górę podlatuje,
chwałę Bogu wyśpiewuje.”

Ps. O literackich gołębiach pisałyśmy TUTAJ, o innych ptakach – TUTAJ. Przedwojenny, barwnie ilustrowany atlas ptaków krajowych przedstawiłyśmy TUTAJ, a rozmowę z hodowcą ptaków egzotycznych – TUTAJ

piątek, 1 kwietnia 2022

Gołębie fruwają także w książkach

9 kwietnia wspomnimy Światowy Dzień Gołębia (World Pigeon Day), zainspirowany amerykańskim National Pigeon Day, przypadającym 13 czerwca. Pomówmy o literackich gołębiach, gdyż ich „kulturowe” znaczenie przedstawił Władysław Kopaliński (bibliografia poniżej).

Są w literaturze od jej początków. Wystarczy przypomnieć Biblię, gdzie wiążą się z pokojem, np. gałązka oliwna przyniesiona Noemu przez ptaka po potopie (Rdz 8,11), ofiarą (Kpł 1,14-17; Łk 2, 24), możliwością ucieczki (Ps 55(54),7), cierpieniem (Iz 38, 14), miłością (Pieśń nad Pieśniami), nieskazitelnością (Mt 10, 16), Duchem Świętym (Łk 3,22; J 1,32), lecz także… z głupotą (Oz 7,11). Są obecne w mitologiach, np. w mitologii greckiej - jako atrybuty Afrodyty, Hery, Demeter, Ateny, Adonisa, Dionizosa, Zeusa, oraz w utworach do niej nawiązujących (np. w "Metamorfozach" Owidiusza).

Mamy je w liryce, np. u Ignacego Krasickiego (Żona modna), Juliusza Słowackiego (Rozłączenie; Duchu Święty, gołębico, zleć!), Kornela Ujejskiego (Do kobiety), Leopolda Staffa (Cyprys), w licznych utworach socrealistycznych („gołąbki pokoju”). Także w dramacie (np. "Hamlet" Williama Szekspira). Najwięcej - w epice. Wspomina je Adam Mickiewicz w "Panu Tadeuszu" (Księga XI, w. 402-403). „Gołąbeczką” nazywa Marysię tytułowy "Znachor" Tadeusza Dołęgi-Mostowicza (sygn. 123858, 123791). Gołębie na ulicy karmi Ptaszniczka z "Mary Poppins" Pameli L. Travers (sygn. 113802). Gołębnik jest ważnym miejscem dla bohatera "Końca wakacji" Janusza Domagalika (sygn. 101834). A oto jeszcze kilka utworów z tym ptakiem:

Andriej Biełyj, Srebrny gołąb. Opowieść w siedmiu rozdziałach. Obraz przedrewolucyjnej wsi rosyjskiej, zawierający sporo ukrytych metafor i symboli (sygn. 117914).

Agatha Christie, Kot wśród gołębi.  Julia rozpoczyna edukację w ekskluzywnej szkole dla panien. Wkrótce zamkniętą i – wydawało by się – bezpieczną społecznością wstrząsa morderstwo. Po nim następne. Dziewczynka pojmuje, że ona też może stać się ofiarą. Postanawia poszukać pomocy na zewnątrz… (sygn. 180264).

Kornel Filipowicz, Ulica Gołębia. Obraz przedwojennego Krakowa, a konkretnie jednej z jego najstarszych ulic, przy której mieściła się fabryka wyrobów tytoniowych. Barwny obraz życia mieszkańców w czasach, które bezpowrotnie minęły… (sygn. 45132).

Jarosław Iwaszkiewicz, Dziewczyna i gołębie. Inżynier S. i jego dorastający syn, Edek, nie potrafią się porozumieć. Ojciec z niepokojem patrzy na zainteresowanie chłopaka Basią z sąsiedztwa, gdyż uważa, że miłość stała się przyczyną jego rodzinnej tragedii. Próbując odciągnąć go od dziewczyny, kupuje mu gołębie. Jednak młodzieńcze uczucie jest silniejsze, niż myślał… (sygn. 86981/4, 122800, cz D III-3/12).

Joanna Kulmowa, Serce jak złoty gołąb. Sześć baśni, których wiodącym motywem jest niezgoda na zło i poszukiwanie dobra (sygn. 106677).

Warto przeczytać
Władysław Kopaliński, Słownik mitów i tradycji kultury, Warszawa 1985 (i wyd. nast.), s. 330-331 (sygn. 121727, 122530, cz VI-5/6 c).
Władysław Kopaliński, Słownik symboli, Warszawa 1990, s. 99-100 (sygn. 132976, cz VI-5/7 c).

poniedziałek, 15 listopada 2021

Nasze Skarby - „Mały atlas ptaków krajowych” (1925-1930)

Kto by się spodziewał, że przed wojną wydawano książki tak piękne pod względem kolorystycznym? Większość pozycji z tego okresu, które posiadamy w zbiorach, jest czarno-biała.

Oto dwie książeczki stanowiące całość. Nieduże pod względem rozmiarów. Każda liczy nieco ponad 20 stron tekstu, kilkanaście stron barwnych tablic i 18 cm „wzrostu”. Mały atlas ptaków krajowych.

Tematyka poruszana w książeczkach, to: budowa i życie ptaków, jaja ptasie, rzędy i podrzędy ptaków oraz ich przedstawiciele. Omawia się tu wygląd ptaków, rozmnażanie, żywienie się,  przyzwyczajenia, miejsca występowania. Kolejne rozdziały dotyczą ich ochrony, dokarmiania zimą i budowy karmników, a konkretnie – z czego i jak je wykonać, jaki rodzaj pożywienia do nich wkładać. Przypomina się też o konieczności dodawania wody.

Każdy tomik zawiera indeks (Spis) oraz 60 barwnych rysunków. Kochasz przyrodę? Lubisz ptaki? Naprawdę warto zajrzeć do przedwojennego Atlasu! To nie tylko ciekawostka, ale również źródło (niekiedy wciąż aktualnej) wiedzy. A już na pewno – dokument stanu wiedzy ornitologicznej sprzed stulecia.

Mały atlas ptaków krajowych. Cz. 1-2, Warszawa, Wydawnictwo M. Arcta, 1925-1930 (sygn. 20165/1-2).

wtorek, 29 marca 2016

W tych tekstach gości jakaś tęsknota za swobodą... Niektóre utwory o ptakach (dla małych i dużych).

Już za kilka dni 1 kwietnia. Prima aprilis. Nie, pracownice Wydziału Informacji Bibliograficznej mają przekazywać rzetelną wiedzę, a nie dezinformować. Dlatego – zamiast żartów - wspomnimy przypadający tego dnia... Międzynarodowy Dzień Ptaków. Ze szczególnym uwzględnieniem ich jednego przedstawiciela. Wróbelka!



Ptaszę tak - zdawałoby się - niepozorne, było tematem niejednego tekstu kultury. I nie tylko dla dzieci. Wymienione zostało już w Biblii (Mt 10, 29-31 i Łk 12, 6-7)! Oprócz wielu innych istotek przemierzających podniebne szlaki, między innymi bociana, gołębia, jaskółki, koguta, kruka, kury, orła, pawia, pelikana, sowy, strusia, synogarlicy, żurawia. Uff! Sporo.

Twórcy literatury dziecięcej chętnie w swych utworach portretowali ptaki. Wystarczy przypomnieć na przykład Brzydkie kaczątko czy Słowika Hansa Christiana Andersena. Także Spóźnionego słowika Juliana Tuwima. Ale jaskółka ze Szczęśliwego Księcia Oscara Wilde'a jest już utworem problematycznym. Czy to dla młodego odbiorcy, chociaż znajduje się w tomie Bajki? Raczej nie. A na pewno nie Słowik i róża z tego samego tomu. Bo Bajki potrafią zwodzić. Także te, pisane przez Ignacego Krasickiego. Ptaszki w klatce - jak wiemy ze szkolnej edukacji – są alegorią.


Ale oto nasz wiodący bohater. O wróbelku Elemelku Hanny Łochockiej. Zbiór pisanych rymowaną prozą opowiadań, których bohaterem jest sympatyczny, życzliwy wróbelek. Chcąc poznać świat, często wpada w kłopoty. Tak go autorka przedstawia:
Miał wróbelek Elemelek miskę, łyżkę i rondelek. W misce mył się, choć był ptaszkiem, w rondlu sobie warzył kaszkę, a łyżeczką mieszał żwawo ptasią zupę w lewo, w prawo. Ale przyszły niepogody, zimne wiatry, przykre chłody, noce długie, a dzień krótki. Znikły muchy i jagódki, o jedzenie coraz trudniej. Chyba lecieć na południe? Lecz we wróblim jest zwyczaju, by na zimę zostać w kraju. Rzucać gniazdko? Nie wypada! Chłodno? Głodno? Trudna rada.

Także Julian Tuwim - wśród rozlicznych ptasząt - umieścił wróbelka w Ptasim radiu. Przy okazji wspomnimy bajkę filmową Przygód kilka wróbla Ćwirka. Tak tylko incydentalnie.


A teraz przejdźmy do utworów dla doroślejszego czytelnika. Także widzimy w nich sporo skrzydlatych. Już w mitologii greckiej! Ptaki stymfalijskie. I sęp (lub orzeł) wyszarpujący wątrobę Prometeusza. Daphne du Maurier napisała słynne Ptaki (sfilmowane przez Alfreda Hitchcocka), Tarjei Vesaas, norweski twórca, powieść pod takim samym tytułem. Jerzy Szaniawski był autorem jednoaktówki Ptak. Anatol France wymyślił Wyspę Pingwinów, Edgar Allan Poe - znany poemat Kruk, Charles Baudelaire - Albatrosa, Henrik Ibsen - metaforyczną Dziką kaczkę. Kazimierz Wierzyński z nostalgią wspominał utraconą Ojczyznę obserwując Dzikie gęsi. Wcześniej Stefan Żeromski przestrzegał, że gdy brak zgody, może zdarzyć się, że Rozdziobią nas kruki, wrony... Związany ze Śląskiem Wilhelm Szewczyk przenośnie zatytułował (Ptaki - ptakom) opowieść o odwadze tutejszej młodzieży podczas wojny. Ptakom niebieskim cały tomik poświęcił Leopold Staff. Tadeusz Różewicz napisał wiersz zatytułowany Bursztynowy ptaszek. A Konstanty Ildefons Gałczyński - Wierszyk o wronach.


I przy ostatnio wymienionym poecie pozostańmy jeszcze przez chwilę. Wracamy do "wiodącego bohatera". Oto uroczy tekst O wróbelku:

Wróbelek jest mała ptaszyna,
wróbelek istotka niewielka,
on brzydką stonogę pochłania,
lecz nikt nie popiera wróbelka.

Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
że wróbelek jest druh nasz szczery?!
………………………………………
Kochajcie wróbelka, dziewczęta,
Kochajcie, do jasnej cholery!

Napisał o nim ponadto inny tekst: Wróbla Wielkanoc. I jeszcze Wróble Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Analizowałam je z uczniami wiele lat temu podczas studenckiej praktyki w ósmej klasie szkoły podstawowej. Piękny, smutny wiersz. Jeden z chłopców (imię pamiętam do dziś!) stworzył bardzo mądrą, dojrzałą interpretację.

           
Poważnie się zrobiło, prawda? Ptaki bywają w literaturze nośnikami wielu istotnych znaczeń. Czyli czas na katharsis. Szczęśliwego Księcia, którego szczególnie lubię, omówiliśmy przy przedstawieniu sylwetki jego autora, Oscara Wilde'a. Ale ten sam motyw znajdujemy też w innym wzruszającym opowiadaniu. Do tego tekstu również jestem bardzo przywiązana. Koleżanka z Wydziału, bardzo wrażliwa istota, zapewne podziela opinię, że to wyjątkowej urody dziełko. Zatem sięgnijmy po Stracha na wróble (z tomu Kółka na wodzie) Bruna Ferrero. Opowiemy w skrócie.


Mały szczygieł, postrzelony przez myśliwego w skrzydło, jakoś radził sobie ze swoją kontuzją, choć w tym stanie nie było mu łatwo znaleźć pożywienie i schronienie. Ale nastała straszna zima. Pewnego poranka spotkał w polu stracha na wróble, który ciało miał ze słomy (a na grzbiecie stary garnitur), głowę z dyni, zęby - z ziarenek kukurydzy, nos marchewkowy, a oczy - z orzechów. Pod słomą zapewne biło dobre serce, bo przygarnął zziębnięte stworzenie pod swój garnitur i żywił najpierw własnymi zębami, bo przekonał się, że nie są niezbędne do istnienia, a uśmiechać mógł się przecież także oczami. Potem przyszła kolej na pożywny, pełen witamin nos. Aż wreszcie - na oczy. Słomiany jegomość nie mógł już widzieć, ale jeszcze potrafił słuchać. I to mu wystarczało. Lecz zima była wyjątkowo surowa. Aby przeżyć, ptak musiał skonsumować także głowę z dyni... I strach oddał ją bez wahania. Ptaszek nie tylko przeżył, ale również nabrał sił...



Piękne są utwory literackie o ptakach. Jakaś tęsknota za swobodą w nich gości. I mądre nauki. Dobrze, że jest Międzynarodowy Dzień Ptaków, bo mogliśmy sobie niektóre przypomnieć. 

środa, 1 kwietnia 2015

Awifauna.

1 kwietnia to nie tylko Prima Aprilis, ale również Międzynarodowy Dzień Ptaków, obchodzony na pamiątkę pierwszej na świecie międzynarodowej konwencji o ochronie tej grupy zwierząt. 

Informacja pochodzi ze strony Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.


 Wiosną ptaki nie wymagają od nas już tak dużej uwagi, jak zimą, nadal jednak możemy im pomóc:
- wieszając budki lęgowe (w ogrodzie, przy budynku, w którym mieści się nasza Biblioteka już pojawiły się nowe budki dla ptaków :) ),
- dbając o stały dostęp ptaków do świeżej wody (nie tylko latem).

A w jaki sposób możemy uczcić Międzynarodowy Dzień Ptaków?
- obserwując wyjątkowe ptaki - bociany, które już wróciły z ciepłych krajów - link do bocianów online,
- czytając i oglądając czasopisma dostępne w naszej Bibliotece, takie jak: Przyroda Polska, Biologia w Szkole, Aura,
- przygotowując wraz z dziećmi lekcję o ich ornitologicznych zainteresowaniach (poniżej przykładowe materiały metodyczne do zajęć).


Zachęcamy również, do skorzystania z naszej oferty zajęć - na przykład lekcji o wierszu Juliana Tuwima "Ptasie radio". Gotowy scenariusz i materiały do lekcji czekają na młodych pasjonatów ornitologii. :)