Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Erich Maria Remarque. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Erich Maria Remarque. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 września 2021

Wrzesień rozkwitał barwami

Wrzesień rozkwitał barwami. Minionym lub odchodzącym pokoleniom kojarzy się jednak z czerwienią. Z krwią. Piątek 1 września 1939 roku w Polsce był słoneczny, wręcz upalny. Z czasem wojna światowa rozlewała się na kolejne kraje.

Na jej temat powstało mnóstwo wierszy, opowiadań, powieści, filmów. Ukazywano ją w różnych konwencjach: realistycznej, naturalistycznej, surrealistycznej, groteskowej. Powstawały utwory historyczne, sensacyjno-szpiegowskie, nawet komediowe czy science fiction. Przedstawimy bardzo subiektywne zestawienie dziesięciu utworów prozatorskich z naszych zbiorów. Ich akcja rozgrywa się w różnych miejscach. Na różnych kontynentach. Przedstawiono w nich wielkie, przełomowe momenty batalistyczne i „tyły” bitew. Bohaterów i tchórzy. Wszyscy chcieli żyć. Wszyscy chcieli przetrwać gehennę. Wielu nie przetrwało.

Pierre Boulle, Most na rzece Kwai. Birma. 1943 rok. Jeńcy budują most. Jeden z nich, płk Nicholson, wchodzi w konflikt z nadzorcą, płk. Saito. Jednocześnie Armia Brytyjska dąży do zniszczenia tego ważnego strategicznie obiektu… (sygn. 66646, 131033).

Anthony Doerr, Światło, którego nie widać. Marie-Laure – ociemniała jako sześciolatka – mieszka w Paryżu wraz z ojcem, a Werner Pfennig – sierota – w Zagłębiu Ruhry. Po zajęciu stolicy przez Niemców, dziewczynka i jej rodzic uciekają do Bretanii, do Saint-Malo. Wkrótce przybywa tam Werner w grupie żołnierzy… (sygn. 177401).

Joseph Heller, Paragraf 22. Yossarian, amerykański pilot, stacjonuje wraz ze swoim oddziałem we Włoszech. Uważa się za prześladowanego i przez swoich, i przez wrogów. Udaje chorobę psychiczną, aby uniknąć kolejnych misji bojowych. Ale może właśnie on jest tu jedynym mądrym żołnierzem… (sygn. 130589, 146745, 159840).

James Jones, Stąd do wieczności. Hawaje. Robert Prewitt - żołnierz i bokser - nadal przeżywa wypadek na ringu, którego był sprawcą. Tymczasem dowódca planuje zorganizowanie międzykompanijnych zawodów. Usiłuje zmusić podwładnego do walki. Jego plany krzyżuje atak Japończyków na Pearl Harbor (sygn. 159842).

Stanisław Lem, Szpital Przemienienia. Stefan Trzyniecki, lekarz startujący w zawodzie, trafia do szpitala psychiatrycznego. Sterylna, zamknięta społeczność nie jest wolna od problemów egzystencjalnych, moralnych, bytowych. Pewnego dnia wkraczają w nią Niemcy. Planują likwidację szpitala… (TUTAJ, sygn. 96853).

Erich-Maria Remarque, Czas życia i czas śmierci. Armia niemiecka zaczyna ponosić frontowe klęski. Tymczasem Ernst Graeber nieoczekiwanie dostaje urlop, podczas którego zdąży się zakochać i rozczarować do obowiązującej ideologii. Na front powróci już jako inny człowiek… (zob. TUTAJ, sygn. 67657, 135424).

Irvin Shaw, Młode lwy. Wojna widziana oczami dwóch głównych postaci - niemieckiego oficera (Christiana Diestla) i amerykańskiego Żyda (Noego Ackermana). Dla obu jednakowo bezsensowna i okrutna (TUTAJ, sygn. 61148/1-2, 135409, 135410).

Michaił Szołochow, Los człowieka. Historia kierowcy z Woroneża, który utracił całą rodzinę, przeżył obóz koncentracyjny, trzy lata spędził w niemieckiej niewoli. Rozgoryczony i zniechęcony, odzyskał poczucie sensu życia z chwilą przygarnięcia chłopca – sieroty. Opowiadanie porusza problemy ogólnoludzkie, powszechne, ale razi jego propagandowy ton, gloryfikujący „człowieka radzieckiego” (sygn. 61313).

Kurt Vonnegut, Rzeźnia numer pięć, czyli Krucjata dziecięca, czyli Obowiązkowy taniec ze śmiercią. Satyryczno-groteskowy, zawierający elementy fantastyki obraz bombardowania Drezna przez aliantów w 1945 roku. Ekspresyjna wizja, oryginalna konwencja, niesamowitość, której nie sposób zapomnieć (sygn. 54960).

William Wharton, W księżycową jasną noc. Grudzień 1944 roku. Tyły frontu w Ardenach. Z dwunastoosobowej drużyny amerykańskich żołnierzy zostało sześciu. Nienawidzą wojny – podobnie jak Niemcy, których tu nieoczekiwanie spotkali. Wrogów łączy coś jeszcze: strach przed śmiercią (sygn. 126045, 144915).

Książki o tej tematyce regularnie pojawiały się w naszych opracowaniach. Oprócz wyżej wspomnianych, przedstawiałyśmy m.in. reportaże Corneliusa RyanaNajdłuższy dzień (TUTAJ) i O jeden most za daleko (TUTAJ), Pilota wojennego Antoine’a de Saint-Exupéry’ego (TUTAJ), pamiętnik gen. George’a Pattona (Wojna, jak ją poznałemTUTAJ), Szkice spod Monte Cassino (TUTAJ) i Monte Cassino (TUTAJ) Melchiora Wańkowicza, Sekret Enigmy Stanisława Strumph-Wojtkiewicza (TUTAJ), Jak być kochaną Kazimierza Brandysa (TUTAJ), Morze i truciznę Shūsaku Endō (TUTAJ), Dzienniki kamikadze (TUTAJ).

piątek, 27 września 2019

Książki (nie)zapomniane – "Odwrotna strona szczęścia"

Nie jesteśmy już umarli. I nie jesteśmy jeszcze umarli. Tak mówią o sobie młodzi ludzie, których miłość wybuchła jak wiosna podczas wojennej nocy. Na krótko. Na chwilę. Na jeden żołnierski urlop.

Tytuł Czas życia i czas śmierci (Zeit zu Leben und Zeit zu Sterben) – powieści ERICHA MARII REMARQUE’A (1898-1970), uznanej za jedną z najlepszych w dorobku pisarza – można by odwrócić. „Czas śmierci i czas życia” brzmiałby bardziej adekwatnie do tego, co w utworze widzimy. Jest to wszechobecna Śmierć, szalejąca nie tylko na polach bitewnych, ale także poza nimi. A jednak Życie - jej wydarte - także rozpaczliwie walczy.

Ernst Graeber jest żołnierzem na froncie wschodnim. Armia niemiecka ponosi tu już liczne klęski. A on właśnie teraz dostaje urlop. Jedzie do domu z nadzieją, że spotka rodziców. To, co zastaje w mieście, jest bardzo dalekie od oczekiwań. Dom zamienił się w gruzowisko, otoczenie również. A naloty – z małym przerwami – trwają i dokonują dzieła zniszczenia. Wszędzie panuje strach przed donosicielami tropiącymi defetystów. Spotkanie z dawnym nauczycielem zamienia się w gorzką refleksję nad ideologią, którą jeden przekazywał, a drugi przyswajał – po to, by zatruła życie obu. W pobliżu wznoszą się w niebo – jak aureola z cierni – druty obozu koncentracyjnego, za którymi jest miejsce i dla obcych, i swoich, którzy zwątpili w idee czystości rasy.

I oto w ten smutny krajobraz wkrada się promień „czarnego szczęścia” lub „odwrotnej strony szczęścia”. Miłość do Elżbiety, zwieńczona szybkim małżeństwem. Miłość w cieniu sypiących się – jak koszmarne meteory – bomb. Na przekór mrocznej rzeczywistości. Wbrew wszystkim, którzy wieszczą Kres.

Urlop się kończy. Trzeba wracać na front. A tam czeka znowu otchłań zimna, głodu, grozy. I Śmierć zaprasza do tańca…

Remarque Erich Maria, Czas życia i czas śmierci, przeł. Juliusz Stroynowski, wyd. 5, Warszawa 1991 (sygnatura: 135424). Także wydanie wcześniejsze, z 1975 roku (sygnatura: 67657).

piątek, 7 czerwca 2019

Książki (nie)zapomniane - Nie trzeba patrzeć życiu w oczy

Nie było potrzeby patrzeć życiu w oczy. Wystarczyło je czuć. A jaki to miało sens?

Pierwsze skojarzenie po przeczytaniu książki nasuwa się nieodwołalnie. To same sterylne otoczenie. Rodzaj luksusowego więzienia, czyli - po prostu - sanatorium z Czarodziejskiej góry Thomasa Manna. Ale w przypadku tej powieści jest inaczej. Nie stanowi - jak tamta - olśniewającej metafory, nie da się jej raczej odczytać w duchu Zeitroman czy moralitetu. Jest melancholijnym studium spotkania dwojga ludzi. Zapisem ostatnich miesięcy ich życia. Nieco szalonych, ale przenikniętych niepokojącą nutką fatalizmu. Tylko i aż tym. Nim nadejdzie lato (Der Himmel kennt keine Günstlinge) ERICHA MARII REMARQUE'A (1898-1970).

Clerfayt, kierowca wyścigowy, przyjeżdża w szwajcarskie Alpy, chociaż nie w pełni wie, po co. Decyduje się odwiedzić kolegę, Hollmanna, kurującego się w sanatorium Bella Vista. W zamkniętym światku wszyscy się znają i niejedno o sobie wiedzą. Nie sposób więc przeoczyć dwudziestoczteroletniej Lillian Dunkerque, przebywającej "na górze" od czterech lat i rozpaczliwie pragnącej raz jeszcze zasmakować życia "na dole". Bo jest śmiertelnie chora i niebawem umrze. Clerfayt - w jakimś niezrozumiałym dla siebie samego odruchu - postanawia zabrać ją ze sobą. Kobieta z radością wyjeżdża, bo nikt jej tu nie próbuje zatrzymać.

I zaczyna się szalona pogoń Życia i Śmierci. Jedno ucieka drugiemu. Każdy dzień stanowi tymczasowe zwycięstwo Życia. Jest także kolejnym krokiem w kierunku Śmierci. Kobietę i mężczyznę zrazu łączy niezobowiązująca znajomość. Spotykają się w restauracjach, hotelach, kasynie. Trochę wspólnie podróżują i często rozstają. On zalicza kolejne wyścigi - Sycylię, Monte Carlo, Brescię. Ona szuka smaku kruchego istnienia w zakupach i zmianach miejsca pobytu. Paryż. Riwiera. Wenecja. Wszystkie kierunki stoją dla niej otworem. A tylko nie może pojąć, dlaczego rajdowiec tak bardzo naraża życie. I coraz bardziej boi się o niego. Nie dostrzega, że jej codzienność to także szczególny wyścig.

Miłość? Tak. Ale gdy Clerfayt dozna olśnienia, że ją kocha i zapragnie małżeńskiej stabilizacji, Lillian znowu spróbuje się wymknąć. Boi się osiąść w jednym miejscu. Wie, że to nie byłoby ich mieszkanie, ale miejsce jej śmierci... Dopóki jest w drodze - żyje. Przynajmniej tak jej się wydaje. Dlatego postanowiła odejść po najbliższym wyścigu. Usadowiwszy się na trybunach, sprawdza nawet, czy bilet do Zurychu gdzieś się nie zapodział. Ale jest w torebce.

Kierowcy ruszają. Szum. Ryk maszyn. Krzyki publiczności. Jakiś komunikat podawany przez megafony. Kto miał wypadek? Kogo wiozą do szpitala?

I znowu sterylna biel. Szpital. Jak to możliwe, żeby kobieta czekająca na śmierć żyła, a zdrowy, wysportowany mężczyzna wyprzedził ją w Podróży? I oto zatrzaskują się wszystkie okna w przestronnej Europie. Jest jedno miejsce, które czeka. Sanatorium "na górze". Tam trzeba na te ostatnie chwile powrócić... 

Ps. Powieść została zekranizowana przez Sydney'a Pollacka
w 1977 roku. Film nosi tytuł Bobby Deerfield. Bohaterowie noszą inne nazwiska: Lillian Morelli i tytułowy Bobby Deerfield. W tych rolach wystąpili Marthe Keller i Al Pacino.

Remarque Erich Maria, Nim nadejdzie lato, Warszawa 1992. ISBN 83-07-02292-4 (sygnatura: 137293)